Aktywne Wpisy

skrytek +1400
Będzie #zalesie bo muszę to z siebie wyrzucić. Na początku marca potrącił mnie samochód na przejściu. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
Chłop przeleciał przez rondo jak dzik i uderzył mnie, jak zjeżdżał z ronda, a ja byłem w połowie zebry. Zdążyłem tylko zrobić krok w tył, i chyba to mnie uratowało. I jeszcze to, że była to Corsa, a nie X6.
Facet uderzył mnie w prawe kolano, w lewą łydkę, a prawym
Chłop przeleciał przez rondo jak dzik i uderzył mnie, jak zjeżdżał z ronda, a ja byłem w połowie zebry. Zdążyłem tylko zrobić krok w tył, i chyba to mnie uratowało. I jeszcze to, że była to Corsa, a nie X6.
Facet uderzył mnie w prawe kolano, w lewą łydkę, a prawym
źródło: 1000046959
Pobierz
wezsepigulke +892
Edyta Pazura jeździ samochodem typu "wypas", a takim nie tylko można legalnie jeździć gdzie się chce, w tym po chodnikach i trawnikach, ale nawet zabijać ludzi w trumnach na kółkach. Ryzykuje się co najwyżej dozorem elektronicznym. No czego nie rozumiecie?
#konfitura #samochodoza #prawojazdy #prawo
#konfitura #samochodoza #prawojazdy #prawo
źródło: 69341623d0e46-b3cbecb44c37
Pobierz



#rower #gravel
Gravele z barankiem nie nadają się w teren. po prostu taka kierownica nie daje odpowiedniej pewności prowadzenia z kilku powodów:
1. Górny chwyt nie zapewnia możliwości wykorzystania pełnej mocy hamulców. na tarczach mechanicznych w górnym chwycie w terenie po prostu jeździć się nie da. Na hydraulicznych się da ale też szału nie ma.
2. Górny chwyt nie zapewnia odpowiedniej kontroli nad rowerem. Odpowiednio pewnie trzymanie kierownicy przy jednoczesnym trzymaniu palców na klamkach po prostu nie jest możliwe.
3. Dolny chwyt zapewnia zarówno odpowiednia moc hamowania jak i pewny chwyt kierownicy ale z kolei przesunięcie masy ciała w tył jest problematyczne...
Ergo - gravele z prostą kierownica mają sens.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
już śpieszę z wyjaśnieniem, ponieważ mam mtb, szosę, i gravela. Baranek jest bardzo wygodny, i górny chwyt jak mniemam chodzi Ci o chwyt za klamkomanetki daje dobre prowadzenie i modulację hamowania. I tak, przy trochę dłuższych jazdach jest wygodniejszy niż chwyt mtb.
A co do "to zależy" - to zależy czy Kolega jeździł kiedykolwiek czy tylko pisze co wydaje mu
@mirko_anonim: Na pewno dla januszy na MTB i Trekkingach którzy nigdy w życiu baranka w ręcach nie trzymali.
Tak. Kierownice z backsweep są bardzo ok. Na tyle że myślę aby baranka zamienić na jaskółkę albo bycze rogi. Tym sposobem dłonie były by czas równolegle wobec roweru jak w baranku a wyeliminowało by się te nieszczęsne klamkomanetki szosowe będące całym problemem. Chwyt dolny wówczas odpada co niestety jest pewna wada. Coś za coś.
Corner bar to niestety nie jest rozwiązanie bo jednak w wypadku gravele
Bez sensu. Siła i technika możesz co najwyżej nadrabiać ograniczenia sprzętu ale ich nie zlikwidujesz.
To zawsze kwestia kompromisu.
I nie - pisząc o terenie nie miałem na myśli ani szutrowki w lesie z jednej strony (gdzie gravel daje radę) ani też singla w górach (gdzie prosta kiera to
@mirko_anonim: chyba totalnie nie rozumiesz tej konstrukcji i dlaczego w ogóle powstała
Ale czego nie rozumiem?
To może ty nie rozumiesz czemu np marin headlands miesci oponę 45mm a marin
@mirko_anonim: dolny chwyt przesuwa środek ciężkości lekko do przodu i w dół, a nie do tyłu.
@mirko_anonim: a taki typ roweru to nie jest przypadkiem tzw. "fitness"? ;)
Nie - po prostu wydaje się że owa herezja pt gravel z prostą kierownica ma sporo sensu. Rower lekki, zwarty, szybki w połączeniu z relatywnie grubymi ale lekkimi i dobrymi oponami dwucalowymi (jak np Vittoria Terrano) da znacznie więcej radości niż mułowaty treking tam gdzie mastodonty MTB są przerostem formy nad trescia a kierownica gravela zaczyna boleć