a na końcu wszyscy umrą tak samo i *** będą mieli z tego wszystkiego
@StdPtr: i 500 osób to bezmyślnie (a może myślnie) zaplusowało, ech... W posiadaniu dzieci chodzi przede wszystkim o wspólne spędzanie czasu, gdy dzieci są małe. Nie o żadną wodę na starość, tylko o wspólnie spędzany czas, wspólne chwile, najlepiej w rodzinnym gronie. To jest szczęście, którego nigdzie i za nic nie kupisz**. Niestety do wielu
Najgorzej jak chcesz przeprowadzić z takimi small talka więc opowiadasz o tej nowej gierce co to sobie ogrywasz na googlach VR albo o planach na wakacje albo jaką to świnkę ostatnio wyrwałeś i jakoś tak nikt nie chce o tym rozmawiać. A potem wpada kolejny "dorosły" i rozpętuję gorącą dyskusję na temat fotelików dla dzieci do samochdów xD
to chyba logiczne ze gdy umrzesz to wszystko przestaje sie liczyc,
@wide_pablo: zależy w jakich wartościach / perspektywach to rozpatrujemy: - jeśli z perspektywy podsumowania życia - jednak się liczy - jeśli coś jest po życiu, to także napisał źle - dzisiaj tego nie jesteśmy jednoznacznie stwierdzić, co istnieje po życiu, czy coś takiego jak dusza jest, a jeśli jest, to w jakiej formie, konstrukcji: fizyka, filozofia, teologia, medycyna -
Każdy pomysł na sprawienie sobie przyjemności jest zwykle torpedowany, chcesz kupić fajny, sportowy samochód, wylecieć na dalekie wakacje? NIE, to się nie opłaca, to marnotrawstwo. Nie wolno Ci żyć tak jak chcesz, tylko tak jak oczekuje od Ciebie społeczeństwo.
@kowalzmetina: ale przez kogo torpedowane, w jaki sposób?
@choochoomotherfucker: niby nie, ale trochę tak. mam znajomych, którzy uważają moje hobby za dziecinne i bywa, że muszą dać temu wyraz w stylu "dalej się w to bawisz..?". osobiście mam to w dupie, ale się zdarza
Pewnie zaraz napiszesz, że żałują, ale się nie przyznają, niemniej prawda jest inna.
@robert-kuzba: ale wiesz, że wrzuciłeś link do "badań" na 1000 osobach (mało wiarygodne), do tego dorzuciłeś dżomonstera, który jest mało wiarygodny (choć sporo tam wpisów jest przeciw twojej tezie). Ja odnoszę się przede wszystkim do badań (też pewnie za duże słowo) robionych w domach starości, gdzie pytano umierające osoby, czego żałują najbardziej: i zawsze dominowała jedna opcja:
@Cadfael: no i gowno. Na prawdę nie masz ideałów? Nie chcesz aby twoje dzieci (xd) mialy lepiej, zeby zyly w lepszym swiecie? To po co byc milym dla innych, po co sie starac jak mozna cpać i sie super czuc xd Boże, kto siedzi na tym wykopie.
@Cadfael: No i tak powinno być, ci wszyscy, którzy tak gadają, życia za Ciebie nie przeżyją i nic oprócz komentowania nie mogą zrobić. Nie rozumiem zupełnie tego gadania o "torpedowaniu pomysłów" i że "nie wolno ci żyć tak, jak chcesz". No chyba że autor tego komentarza i plusujący go tak bardzo przejmują się opinią innych, no ale przecież nie da się zadowolić wszystkich, bo każdy
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz@kowalzmetina: twoi rodzice ci spłacali kredyt? Robicie z siebie wiecznych cierpietników
@StdPtr: i 500 osób to bezmyślnie (a może myślnie) zaplusowało, ech... W posiadaniu dzieci chodzi przede wszystkim o wspólne spędzanie czasu, gdy dzieci są małe. Nie o żadną wodę na starość, tylko o wspólnie spędzany czas, wspólne chwile, najlepiej w rodzinnym gronie. To jest szczęście, którego nigdzie i za nic nie kupisz**. Niestety do wielu
źródło: 104481602956e2a1ac280fd
Pobierz@wide_pablo: zależy w jakich wartościach / perspektywach to rozpatrujemy:
- jeśli z perspektywy podsumowania życia - jednak się liczy
- jeśli coś jest po życiu, to także napisał źle - dzisiaj tego nie jesteśmy jednoznacznie stwierdzić, co istnieje po życiu, czy coś takiego jak dusza jest, a jeśli jest, to w jakiej formie, konstrukcji: fizyka, filozofia, teologia, medycyna -
https://kobieta.wp.pl/przebadali-bezdzietnych-seniorow-zaskakujace-wyniki-badania-7074795954105024a
https://joemonster.org/art/71150/Bezdzietne_osoby_po_40._mowia_czy_zaluja_podjetej_kiedys_decyzji
https://geekweek.interia.pl/lifestyle/news-czy-ludzie-zaluja-wyboru-bezdzietnosci-jak-mowia-naukowcy-wc,nId,6704335
Pewnie zaraz napiszesz, że żałują, ale się nie przyznają, niemniej prawda jest inna. Sam miałem do czynienia ze starszymi i bezdzietnymi i szczerze, to byli mniej zrzędliwi niż ci dzietni.
Co najlepsze, dużo z nich skończyło w domach starców, zamiast dogorywać w domach w samotności. Dlaczego? Bo bezdzietni mają majątki i duże emerytury, które potem oddają na drogi dom starców. Dzietni
@kowalzmetina: ale przez kogo torpedowane, w jaki sposób?
źródło: 549bb8b839b4a102545ed1a13f7cfe67f84dc2c627dd304c9c8697d0ddd9454a
Pobierz@Simfecstio: no i?
@robert-kuzba: ale wiesz, że wrzuciłeś link do "badań" na 1000 osobach (mało wiarygodne), do tego dorzuciłeś dżomonstera, który jest mało wiarygodny (choć sporo tam wpisów jest przeciw twojej tezie). Ja odnoszę się przede wszystkim do badań (też pewnie za duże słowo) robionych w domach starości, gdzie pytano umierające osoby, czego żałują najbardziej: i zawsze dominowała jedna opcja:
@Cadfael: No i tak powinno być, ci wszyscy, którzy tak gadają, życia za Ciebie nie przeżyją i nic oprócz komentowania nie mogą zrobić. Nie rozumiem zupełnie tego gadania o "torpedowaniu pomysłów" i że "nie wolno ci żyć tak, jak chcesz". No chyba że autor tego komentarza i plusujący go tak bardzo przejmują się opinią innych, no ale przecież nie da się zadowolić wszystkich, bo każdy
@tak-nie-wiem:
On chociaż wrzucił. Ty nie pokazałeś tych badań o których wspominasz.