Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem kobietą po 30. Brałam przez pół roku leki na depresję, pomogły, ale hormony mi się rozlegulowały. Przytyłam przez 2 lata prawie 20kg, pomogłam sobie w tym, bo niezdrowa dieta i mniej ruchu, praktycznie zrezygnowałam z sportu. Miałam jeden zryw, ale dopadł mnie efekt jojo i doszły dodatkowe kilogramy. Podsumowując mam do zrzucenia około 30kg. Jak podejść do tego z głową? Najbardziej się boję, że zostanie mi obwisła skóra. Gdybyście mogli mi tak zwyczajnie, po koleżeńsku poradzić jak zdrowo podejść do tego by to zrzucić, byłabym wam bardzo wdzięczna. Nie chcę zrzucić tego szybko, nie na tym mi zależy, chce po prostu wrócić do sylwetki w której będę czuć się dobrze i atrakcyjnie sama ze sobą.
#dieta #odchudzanie #chudnijzwykopem

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie wiem co to za leki, ale podejrzewam SSRI bankowo, przy takim wzroście masy paroksetyna? Ja zrzuciłem 27 kg w 10 miesięcy niecałe. Jak? Jeden posiłek dziennie, zero słodyczy napojów z cukrem, sobota, czasem sobota i niedziela kompletny post. Zmienia to stosunek człowieka do jedzenia, zmniejsza potężnie rozmiar żołądka i odciążony ciągłym trawieniem organizm ma o wiele więcej energii. Brutalnie? Tak. Skutecznie? Tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to jest szalenie proste:
1. Umiarkowanie ujemny deficyt kaloryczny. Nie chudnąć zbyt szybko.
2. Systematyczność.

Tyle, nic więcej nie trzeba. Opcjonalnie:
3. Jeżeli chcesz dodatkowo wyrobić fajną sylwetkę np. fajnie wyrzeźbione pośladki to dorzucasz do tego trening siłowy i
  • Odpowiedz
Jeden posiłek dziennie


@Skyn3t69: co prawda liczy się tygodniowa podaż kaloryczna i czytałem badania które jasno pokazały to że czy jemy dziennie 5 czy jeden posiłek absolutnie nie ma wpływu na szybkość utraty masy o ile kalorie się zgadzają (co innego jakieś długotrwałe głodówki i okresy jedzenia, tu mówimy o stałym przyjmowaniu pokarmów)

Z tym że komuś początkującemu, zwyczajnie łatwiej będzie zjeść trzy-cztery małe posiłki w ciągu dnia by łagodzić
  • Odpowiedz
Z tym że komuś początkującemu, zwyczajnie łatwiej będzie zjeść trzy-cztery małe posiłki w ciągu dnia by łagodzić głód, niż raz najeść się do syta a za parę godzin szukać przekąsek


@Atreyu: mam na odwrót tj. dużo łatwiej mi nie jeść przez długie okresy niż przestać podjadać, gdy jestem w oknie żywieniowym i przekąski są na wyciągnięcie ręki. Co człowiek to inny mechanizm i nie szukałbym tutaj logiki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: najzdrowiej to będzie skonsultować z dobrym dietetykiem, niż słuchać anonimowych ludzi z wykopu (szczególnie, że wspominasz o problemach hormonalnych). Do tego będą potrzebne ćwiczenia. Na początek fajnie, jakby to były po prostu dłuższe spacery, aby się nie zniechecić. Z czasem zwiększając sobie poprzeczkę, czy to cardio, czy dowolne tak na prawdę, ale z głową - nie przeciążając stawów. Najważniejsze to nie poddawać się, nawet jak nie zawsze będą zadowalające
  • Odpowiedz
Ja byłem na diecie niskoweglowodanowej. Po kilku dniach nie chce się tak jeść i łatwiej zachować deficyt kaloryczny. Nie ma uczucia głodu, i dużo osób to potwierdza, chociaż nie wszyscy.
  • Odpowiedz
@Kotdog:

Ja byłem na diecie niskoweglowodanowej.


Były normalne porady i zaczna się już kombiowanie XDD

Opko, instaluj fitatu, jedz dużo białka (bo zapycha), ustaw limit kcal / dzień. I tyle. Nie zapomnij tylko o zdrowych tłuszczach. Pamiętaj tylko żeby nie słuchać szurów od keto, carnivore, albo innych cudów. To działa tak samo jak każda inna dieta, ale dalekodystansowo prowadzi tylko do w--------a, bo rezygnacja z węgli to również rezygnacja ze
  • Odpowiedz
@AVOIDME: dlaczego kombinowanie? Naprawdę na niskoweglowodanowej nie chce się tak jeść, to nie jest żaden wymysł, to ma taki sam mechanizm jak głodówka. Tylko,że na głodówce nie możesz jeść, więc tu jest minus. A na keto i niskoweglowodanowej możesz, a że nie czujesz głodu to jesz mniej. Niektórzy sobie potrafią tak poprostu obciąć kalorie, ale ja tak nie umiem, bo jestem ciągle głodny na deficycie i ciężko jest mi utrzymywać
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zaradny-filozof-53: Poblemy hormonalne mogą być również związane ze zbyt dużą wagą i niewłaściwą dietą. Wprowadź na początku dodatkową aktywność fizyczną (najlepiej spacery - ja od tego zacząłem mój rozruch, słuchawki i 30-40 minut spaceru w wolnym czasie). Jak możesz to chodź więcej, np zamiast samochód albo zaparkuj dalej od celu. Zadbaj o dobrą dietę, wyeliminowanie/ograniczenie niektórych złych nawyków żywieniowych daje dobre efekty (np. alko i słodzenie). Mogę polecić kanał ZdrowaForma na
  • Odpowiedz
@Kotdog moim zdaniem też warto pokombinować z makro i rozkładem posiłków, to mocno zależy od osoby, ja na LC byłem na redu bardziej głodny niż na LF, ale wiem, że wiele ludzi ma w drugą stronę, podobnie z liczbą posiłków też dobrze popróbować, żeby proces był jak najłatwiejszy i dostosowany osobniczo.
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: Nie mam na myśli redu, kiedyś się z niej zejdzie, a życie toczy się dalej - rezygnowanie długofalowo z węgli będzie skutkowało w późniejszym etapie albo jojo, albo życiem bez pizzy. A co to za życie.
  • Odpowiedz