urzędnik "nie zauważył" widniejącej w umowie kupna/sprzedaży adnotacji, że jest to auto powypadkowe o niewielkiej wartości. W efekcie przyjął więc, że w przypadku rocznego samochodu kolejne badanie techniczne powinno zostać wykonane w 3 lata od pierwszej rejestracji, co pośrednio "legitymizowało" wypadkowość pojazdu
Pan Piotr zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa - przez dealera i przez miejskich urzędników. Postępowanie umorzono.
@ordynarny_cham: to jest jeszcze lepsze uniósł się honorem i teraz przez 7 lat po sądach lata - Początkowo - w 2019 - Porsche Inter Auto zaproponowało panu Piotrowi rozwiązanie kompromisowe - odkupienie pojazdu pod warunkiem zachowania w tajemnicy całej sytuacji i przyznania, że jego roszczenia wobec sprzedawcy były "bezzasadne". Właśnie wówczas, oburzony taką propozycją, emeryt postanowił więc skierować sprawę na drogę sądową - dodaje.
@ordynarny_cham: niestety, pracowałem chwilę w ASO - jeśli myślicie, że tam pracują kompetenti ludzie, którzy fachowo naprawiają Wasze nowe autko to grubo się mylicie. Byle jak, byle po najmniejszej linii oporu, na szybko - no i drogo, a człowiek sobie myśli jak pan w białym kitlu dywaguje nad usterką w rękawiczkach(⌐͡■͜ʖ͡■)
samochód wcale bezwypadkowy nie jest - brał udział w "kolizji" w Niemczech, a w jej wyniku orzeczono szkodę całkowitą. Samochód był więc wrakiem.
Szkoda całkowita nie mówi nic o stanie technicznym pojazdu po wypadku. Mówi jedynie o tym, że koszt naprawy przekracza 100% (przy naprawie z OC) albo 70% (przy AC) wartości pojazdu sprzed wypadku. Tak naprawdę szkodę całkowitą można osiągnąć rysując cały bok samochodu, albo uszkadzając przy lekkiej stłuczce przedni zderzak,
Ahh Audi franowo ( ͡°͜ʖ͡°) kto mieszkał choć chwilę w tym mieście to na bank słyszał już na ich temat niejedną historię.
To jest w ogóle dziwny rejon Poznania jeżeli chodzi o motoryzacje - dosłownie kilometr obok tego salonu był jeszcze niedawno BMW Olszowiec (który już stracił akredytacje bmw i upadł) w którym serwis potrafił wydać auto z innym odcieniem drzwi gdy były "tylko polerowane" (
@wu-jaszek: ogólnie Wielkopolska to najgorsze wojewódźtwo do kupowania aut. Kalisz, Gniezno, Ostrów Wielkopolski, Poznań - okolice, no ja p------e, co tam jest nie tak ze nawet aso to sprzedawcy gruzów xD
"Pan Piotr ostatecznie ustalił, że samochód wcale bezwypadkowy nie jest - brał udział w "kolizji" w Niemczech, a w jej wyniku orzeczono szkodę całkowitą. Samochód był więc wrakiem."
Samochód który brął udział w kolizji nie jest wrakiem. Dalej nie chciało misię głupot czytać
@FilipWWL: Na zachodzie, zwłaszcza w niemczech trochę bardziej restrykcyjnie podchodzą do zdarzeń komunikacyjnych. W Polsce coś co jest słutczką, czy kolizją, w Niemczech może być właśnie uznane za całkę.
Na zachodzie, zwłaszcza w niemczech trochę bardziej restrykcyjnie podchodzą do zdarzeń komunikacyjnych. W Polsce coś co jest słutczką, czy kolizją, w Niemczech może być właśnie uznane za całkę.
@Tatiagla: bo ubezpieczalnie nakręcają w ten sposób popyt na nowe samochody, tak jak w USA, gdzie całkę dostajesz po przerysowaniu całego boku.
Ja jedno auto ze stanów kupiłem po szkodzie całkowitej, gdzie silnik był zablokowany po próbie kradzieży i nie dało się
Rynek samochodów używanych w tym kraju to jakiś żart. Jak nie problemy z papierami (m.in. sprzedaż aut po zajęciu komorniczym), to szrot nienadający się do jazdy za miliony monet albo całka. Kupno dobrego samochodu (a szczególnie czegoś bardziej niszowego) w normalnych pieniądzach i w akceptowalnym stanie graniczy z cudem. Za każde ewidentne oszustwo, czyli sprzedaż złomu z premedytacją, powinno być więzienie.
- Początkowo - w 2019 - Porsche Inter Auto zaproponowało panu Piotrowi rozwiązanie kompromisowe - odkupienie pojazdu pod warunkiem zachowania w tajemnicy całej sytuacji i przyznania, że jego roszczenia wobec sprzedawcy były "bezzasadne". Właśnie wówczas, oburzony taką propozycją, emeryt postanowił więc skierować sprawę na drogę sądową - dodaje.
Typowe. Dileruchy, jak i deweloperuchy nigdy nie powiedzą przepraszam, tu nawiązka, tylko bezczelnie dają do podpisania papier, że roszczenia są bezzasadne i niech sp.dala.
Mały offtop ale warto wspomnieć. Przypadki gdzie salon bierze samochód od znajomka i go sprzedaje powinny być tępione przez koncerny. Jak szukam auta z salonu to szukam samochodu używanego który jest pewny a nie czegoś ściągniętego z włoch albo francji i wstawionego w "komis" salonu
@StaryWedrowiec: oczywiście, że nie. Telefon to pierdoła jest.
Najważniejszy w życiu wybór to wybór partnera. Trzeba patrzeć żeby nie był dzieckiem nieporadnym wokół którego trzeba chodzić z miotłą i nie będzie rzucać skarpet na dywan, nie będzie pluć pestkami na podłogę, bo u niego w domu się tak robi i mama i tak codziennie odkurza, "bo lubi".
Innymi słowy - cały super pomiar ponad stu punktów przez Audi to jedna wielka ściema. Dziękuję i mam nadzieję że za niedługo zgaszą światło tym patałachom.
Komentarze (192)
najlepsze
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡°
źródło: image
Pobierzuniósł się honorem i teraz przez 7 lat po sądach lata
- Początkowo - w 2019 - Porsche Inter Auto zaproponowało panu Piotrowi rozwiązanie kompromisowe - odkupienie pojazdu pod warunkiem zachowania w tajemnicy całej sytuacji i przyznania, że jego roszczenia wobec sprzedawcy były "bezzasadne". Właśnie wówczas, oburzony taką propozycją, emeryt postanowił więc skierować sprawę na drogę sądową - dodaje.
Byle jak, byle po najmniejszej linii oporu, na szybko - no i drogo, a człowiek sobie myśli jak pan w białym kitlu dywaguje nad usterką w rękawiczkach(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Szkoda całkowita nie mówi nic o stanie technicznym pojazdu po wypadku. Mówi jedynie o tym, że koszt naprawy przekracza 100% (przy naprawie z OC) albo 70% (przy AC) wartości pojazdu sprzed wypadku. Tak naprawdę szkodę całkowitą można osiągnąć rysując cały bok samochodu, albo uszkadzając przy lekkiej stłuczce przedni zderzak,
@cochese: takie coś to ma zastosowanie przy piętnastoletnim gruzie, którego wartość nie jest już duża, tutaj nowe auto dostało całkę.
To jest w ogóle dziwny rejon Poznania jeżeli chodzi o motoryzacje - dosłownie kilometr obok tego salonu był jeszcze niedawno BMW Olszowiec (który już stracił akredytacje bmw i upadł) w którym serwis potrafił wydać auto z innym odcieniem drzwi gdy były "tylko polerowane" (
Samochód który brął udział w kolizji nie jest wrakiem. Dalej nie chciało misię głupot czytać
@Tatiagla: bo ubezpieczalnie nakręcają w ten sposób popyt na nowe samochody, tak jak w USA, gdzie całkę dostajesz po przerysowaniu całego boku.
Ja jedno auto ze stanów kupiłem po szkodzie całkowitej, gdzie silnik był zablokowany po próbie kradzieży i nie dało się
Typowe. Dileruchy, jak i deweloperuchy nigdy nie powiedzą przepraszam, tu nawiązka, tylko bezczelnie dają do podpisania papier, że roszczenia są bezzasadne i niech sp.dala.
Co do pytania: czego dotyczyło? Jeśli partnera, to bardzo zadowolona.
Telefon to pierdoła jest.
Najważniejszy w życiu wybór to wybór partnera.
Trzeba patrzeć żeby nie był dzieckiem nieporadnym wokół którego trzeba chodzić z miotłą i nie będzie rzucać skarpet na dywan, nie będzie pluć pestkami na podłogę, bo u niego w domu się tak robi i mama i tak codziennie odkurza, "bo lubi".