✨️ Obserwuj #mirkoanonim Czy gastronomia w Polsce to idealny pomysł na biznes? Sam lubie jeść na mieście i mam ciekawe obserwacje dot. rynku gastronomicznego w Polsce. Jeżdżę po różnych miastach, testuje knajpy. Jak pewnie każdy sugeruje się opinią google i nie wiem czy wy też macie wrażenie ale niewiele ludziom wystarczy żeby dać 5* xD. Mam wrażenie że jak jedzenie nie jest tragiczne + jest modne bo inni chodzą + jest jakiś fajny element wystroju albo muzyka na żywo albo jakaś pierdoła i dadzą najlepszą ocene xD (samo jedzenie jest po prostu poprawne). Czy pójdę w poniedziałek popołudniu czy w weekend zawsze jest pełno ludzi. Jedzenie na mieście JEST DROGIE ale jak ktoś pójdzie raz na tydzień to nie zbiednieje - i tak myśli sporo osób xD. No więc jak tu nie wyjść na profit gdzie masz gigantyczne marże, czasem ludzie pracują na czarno albo płacisz im minimalnie a non stop masz gości?
No więc jak tu nie wyjść na profit gdzie masz gigantyczne marże, czasem ludzie pracują na czarno albo płacisz im minimalnie a non stop masz gości?
@mirko_anonim: Dobre miejsce kosztuje dużo. Co z tego że masz dobrą knajpę kiedy jest na zadupiu? Czynsze i koszty gdzieś w centrum dużego miasta są gigantyczne. Podobnie z kosztami pracowników - nawet jeśli płacisz im pod stołem, to pamiętaj że pracownicy to nie jest
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0 no tak, w sumie koszt najmu lokalu na starowce/rynku to jest horrendalna cena, w moim mieście (170k mieszkancow) np. 10 kafli za miesiąc na obrzeżach starówki xDDD
To nawet nie mysle o jakimś Krakowie czy Warszawce
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0 Jeśli idziesz śladem polskiego Janusza biznesu z niskimi obrotami to tak jest. Jak sprzedajesz kilka burgerów na godzinę, to ten musi kosztować dużo. Możesz oczywiście sprzedawać kilkanaście razy więcej ale to wymaga umiejętności zarządzania towarem i pracownikami, a nie że pojedziesz do makro co dwa dni i zatrudnisz najtańszego Ukraińca na kuchni.
Póki frajerzy będą płacić krocie za kotleta w bułce, dopóki będą utrzymywać się takie miejsca i konkurencji nie
Czy gastronomia w Polsce to idealny pomysł na biznes? Sam lubie jeść na mieście i mam ciekawe obserwacje dot. rynku gastronomicznego w Polsce. Jeżdżę po różnych miastach, testuje knajpy. Jak pewnie każdy sugeruje się opinią google i nie wiem czy wy też macie wrażenie ale niewiele ludziom wystarczy żeby dać 5* xD. Mam wrażenie że jak jedzenie nie jest tragiczne + jest modne bo inni chodzą + jest jakiś fajny element wystroju albo muzyka na żywo albo jakaś pierdoła i dadzą najlepszą ocene xD (samo jedzenie jest po prostu poprawne). Czy pójdę w poniedziałek popołudniu czy w weekend zawsze jest pełno ludzi. Jedzenie na mieście JEST DROGIE ale jak ktoś pójdzie raz na tydzień to nie zbiednieje - i tak myśli sporo osób xD. No więc jak tu nie wyjść na profit gdzie masz gigantyczne marże, czasem ludzie pracują na czarno albo płacisz im minimalnie a non stop masz gości?
#gastronomia #polska #inflacja #kebab #pizza #zarobki #ekonomia #gospodarka #biznes #praca
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: f4162a5c1dcdada0ee12d977780ac5da66f37b6cf226af58931c9fd2739ec82b
Pobierz@mirko_anonim: Dobre miejsce kosztuje dużo. Co z tego że masz dobrą knajpę kiedy jest na zadupiu? Czynsze i koszty gdzieś w centrum dużego miasta są gigantyczne. Podobnie z kosztami pracowników - nawet jeśli płacisz im pod stołem, to pamiętaj że pracownicy to nie jest
To nawet nie mysle o jakimś Krakowie czy Warszawce
Póki frajerzy będą płacić krocie za kotleta w bułce, dopóki będą utrzymywać się takie miejsca i konkurencji nie