Aktywne Wpisy
P4ncak3 +17
#pytanie #wroclaw #a-----l
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić
Przyjechałem do Polski, do Wrocławia i robię wieczorem zakupy, kupuje sobie dwa piwa do filmu na wieczór i co? Blokada. Podchodzi Pan "Jest po 22h, Pan juz nie kupi". Ale jak to? To nie jest ograniczone do centrum i zabek? Nawet jakiś market na psim polu (niewroclaw btw) nie może mi sprzedać alkoholu bo parę typków drze mordę w rynku? I tak samo mam zanosić

Wrzucam zanim ktoś znajdzie na IG. Poobrażajcie, zwalcie i można się rozejść.
źródło: 1000019272
Pobierz




Idę na studia dzienne dopiero w wieku 25 lat, bo nie miałem jak ich wcześniej zacząć. Obawiam się głównie tego, że ludzie na studiach mnie nie przyjmą, bo powiedzą, że jestem za stary. Na typowe życie studenckie statek już chyba odpłynął.
Tak, ludzie zaczynają studia w różnym wieku, ale na dziennych są głównie ludzie po maturze, a ja swoją miałem 4-5 lat temu.
#studbaza
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
ooooooo, nie wiem czy gówniarz 19 lvl mnie polubi
idealnie pasujesz, wtopisz się z tą niedojrzałością emocjonalną
idziesz tam, żeby ziomki waliły ci palę czy żeby wykształcenie zdobyć?
@Janusz_Wielki_Koronny: bulszit
@mirko_anonim: wspolczuje
Kilka lat to nie jest taka przepaść, może nawet nikt tego nie zauważy.
@Cadfael: oczywiscie, że prawda. Dwie grupy na tej samej specjalnosci potrafią się kompletnie nie znać, chocby z widzenia a i w obrębie jednej często nie ze wszystkimi gadają
Na 3, gdzie dziewczyn było 60% było beznadziejnie pod tym względem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
Laski integrowały się w sensie tworzyły grupki 2-4 osobowe, ja normalnie gadałem z ludźmi, ale jednak nie było atmosfery integracji i życia studenckiego w wydaniu "dzisiaj o 20 widzimy się w akademiku a potem na miasto, wpadasz?"
Moja różowa również najlepiej wspomina pierwszy rok
no przecież grupki to najnormalniejsza rzecz pod słońcem a integracja "ogólna" to właśnie najwyżej pierwszy rok, kiedy ludzie dopiero muszą się poznać, żeby wiedzieć, z kim się trzymać.