Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#prawojazdy #samochody

Zdałem za pierwszym razem bezbłędnie egzamin na PJ ok 2 tygodnie temu, codziennie smigam samochodem do pracy raczej bardzo prostą trasą z którą nie mam problemu ale za cholere boje się jechać na miasto czy jezdzić po rondach czy to normalne czy jest ze mną coś nie tak? jak z tym walczyć bo mi ręce opadają :|



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja robiłem kurs i egzamin w Łodzi, to dodawało pewności jednak przez pierwsze pół roku to każdy wyjazd wiązał się ze stresem. Żeby trochę samemu poćwiczyć to jeździłem wieczorami. Jest jeszcze taka opcja, że nawet jak masz prawo jazdy to wciąż możesz sobie kupić godziny jazdy w jakiejś szkole z dużego miasta i tam pojeździć z instruktorem, który zareaguje w razie co - znajome tak robiły.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Pewnie nie nauczyli cię, że nie wolno wyprzedzać na przejściu dla pieszych, więc pooglądaj np programy jedź bezpiecznie o przejściach dla pieszych - to jest najważniejsze.

Co do rond to zwyczajnie po nich jeździj. Pamiętasz procedurę z kursu, więc z czym masz problem? Jeśli masz małe ronda koło siebie to poobserwuj jak ludzie po nich jeżdżą, bo tam przepisy nie działają ze względów praktycznych, a nie chcesz mieć stłuczki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeździj do coraz większych miast i nabierzesz expa i pewności siebie. Chociaż ja do dzisiaj omijam lewoskręty z tramwajami np. w Gdańsku. Po toruńskich rondach źle mi się jeździ, zresztą po wszystkich dużych rondach bo trzeba być mega uważnym (o ile się go dobrze nie zna).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: coś z tobą nie tak. Na wykopie pisali, że jak zdajesz za pierwszym razem do jesteś giga chad kierowca, a jak zdasz za trzecim czy piątym to nie powinieneś jeździć bo się nie nadajesz.

A tak na serio to spokojnie, powoli, nie wszystko na raz. Wyjedź sobie parę razy w czasie spokojniejszego ruchu, pojeździj bez celu, poogarniaj co gdzie jak, obserwuj drogę i zbieraj doświadczenie. Z każdym kolejnym wyjeżdżonym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: normalne, pamiętaj, że lepszy stres niż brawura bez umiejętności. Jeździć, jeździć, jeszcze raz jeździć. Ja nawet nie wiem kiedy moja jazda płynnie przeszła z "nie ma opcji, że tam dojadę" do "ja nie dojadę?"
  • Odpowiedz
@cwlmod

Zrób sobie kursy DTJ i jazdy defensywnej (ten drugi za parę miesięcy).


Jakby ktoś się zastanawiał co to DTJ tak jak ja, to Doszkalanie Techniki Jazdy.

Jakby ktoś się zastanawiał czym się różni, to ten pierwszy to na placu płyta poślizgowa i slalomy, a ten drugi to w ruchu drogowym.
  • Odpowiedz
Doszkalanie Techniki Jazdy.


@mk321: Doskonalenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ten drugi to w ruchu drogowym.

Ten drugi dotyczy prawidłowych zachowań na drodze - podstawowa wiedza jaką cechują sie doświadczeni kierowcy. Jest to też mityczna wiedza dla miernoty drogowych, które uważają, że poza kodeksem na drodze nie ma innych zasad i nie da się jeździć lepiej :)
  • Odpowiedz