"Leczenie skierowaniem". Ekspertka ujawnia patologię. Mówi, co robią lekarze

"Leczenie skierowaniem", czyli wypychanie pacjentów do specjalistów, aby nie obciążać budżetu POZ. W rezultacie pacjent krąży po systemie, a płatnik kilkukrotnie finansuje wizyty o tym samym celu. Dublowane są także badania - w POZ, u specjalisty i w szpitalu.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 60
- Odpowiedz





Komentarze (60)
najlepsze
Jak zwykle przy wszelkich wycenach Nfz kwota jest żenująca.
204zł na rok.
@Vinizius: @nocnica @dzoker Czyli specjalność NFZ: terminy termiminalne dla pacjentów.
Pacjenci z
Dwa to wywiad. Rozmowa z człowiekiem.
Jak nie jestes specem w danej dziedzinie to nie bardzo wiesz o co pytać albo co wymaga leczenia ,a co nie. I ciekawe skad poz mialby wziąć na to pieniądze eskorta juz USG brzucha obciąża dosc mocno pozy.
Szczytem było takie USTNE zalecenie od kardiochirurga z Poznania ul.Długa nazwisko ch...pominę o koordynacji w poz leczenia przedzabiegowego u chirurga szczękowego z wdrożeniem terapii przeciwkrzepliwej pomostowej...
Btw. - takiej terapii
@CzerstwyPomidor: będzie miał dużo czasu do myślenia, zanim się tam dostanie
To było w 2022, termin wizyty na CITO miała na 2025
Poszlismy prywatnie.
Dostałem informację że owszem można się zapisać ale tylko ze skierowaniem od ich chirurga. Lecę do przychodni prosić o skierowanie do chirurga na NFZ - a na to lekarz pierwszego kontaktu czemu przecież ma pan już w systemie skierowanie na operację, mówię jak wyglada sytuacja,
Lekarzy,mieszkań,pieniędzy itd