@mirko_anonim trzeba określić kiedy są dni płodne i wtedy próbować, bo na początku czy końcu cyklu to jest bez sensu w kontekście zapłodnienia. Poza tym leczenie niepłodności robi się po dwóch latach a nie roku, bo wpierw trzeba się doedukowac o to kiedy są dni płodne i jak je rozpoznawać. Przed próbami ogólnie warto by było się zbadać czy jesteście zdrowi, czy plemniki są odpowiednio ruchome a kobieta nie ma jakiś
@mirko_anonim ruchajcie się dla przyjemności a nie z poczucia "obowiązku". Nawet takie coś może wpłynąć na zajście w ciążę. Jest dużo przypadków gdzie para skończyła z presją na potomstwo i kochali się tylko dla przyjemności. I nagle cyk - ciąża
@mirko_anonim: na początek to weźcie książkę do biologii i poczytajcie o cyklu. Dowiedzcie się jak wyznaczyć owulację i wtedy zwyczajnie celujcie w ten czas. Trochę mnie przeraża brak elementarnej wiedzy, nadróbcie to zanim ona zajdzie w tę ciążę.
Swoją drogą jak jest "jakaś taka niezadowolona", to może najpierw popracujcie nad tym, a nie nad dzieckiem.
I skoro staracie się od 2 tygodni i już macie dość, to zejście z presji jaką sobie robicie, a optymalizacja kalendarzykiem (to metoda wspierająca)
@mirko_anonim: znaleźć kochankę
@mirko_anonim: kolejny beciak który uwierzył w to, że jak pomyje naczynia to jego żonie nagle skoczy libido xD
Reszta zdaży się sama.
Swoją drogą jak jest "jakaś taka niezadowolona", to może najpierw popracujcie nad tym, a nie nad dzieckiem.
Po drugie bądź jakimkolwiek wyzwaniem dla niej, niech się musi cokolwiek postarać o Ciebie