Aktywne Wpisy

Sharazsugar +3
Poznałam dzisiaj nową laskę w kawiarni na uczelni - Zuzia, pierwszak z psychologii. Siadła przy moim stoliku bo nie było miejsca i od razu zaczęła gadać. I wecie co... czułam się jakbym słuchała siebie sprzed 100 lat lol
Ta dziewczyna to jest jakaś maszyna do plotek - przez godzinę opowiadała mi kto z kim na roku, że Kuba z jej grupy ma fajne oczy, że w weekend była na jakiejś imprezie w akademiku
Ta dziewczyna to jest jakaś maszyna do plotek - przez godzinę opowiadała mi kto z kim na roku, że Kuba z jej grupy ma fajne oczy, że w weekend była na jakiejś imprezie w akademiku
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Jestem w związku i rozczarowałam się. Z początku facet udawał pełnego życia, zaangażowanego we wszystkie obowiązki. Taki dobry partner do wszystkiego. Z czasem olewa porządek np nawet nie wsadzi naczyń do zmywarki, brudne ubrania rzuci tam gdzie je zdejmie.
Nie gotuje, czasami przygotuje coś bardzo prostego ale wtedy robi ogromny bałagan którego nie sprząta tylko zostawia... Robiąc kanapki zostawia syf. Efekt jest taki, że ile razy nie posprzątam kuchni to i tak ciągle jest bałagan.
Ja lubię czystość, nie taką przesadną ale żeby było schludnie.
Jak mieszkałam sama to miałam wyznaczone codziennie 20-30 na porządek i dzięki temu codziennie było czyściutko.
Zwracałam delikatnie uwagę ale zostało bez echa. Nie mam cierpliwości uczuć dorosłego faceta porządku.
Ja już czuję się jak jego matka, widzę że tracę nim zainteresowanie przez to bo właśnie jest takie wrażenie, że mu matkuje. I serio nie mam siły na tłumaczenie podstaw, ja już coraz częściej widuję mocz obok toalety albo na samej toalecie na krawędzi, aż mnie coś pali w środku na myśl, że miałabym ponad 30 letniej osobie tłumaczyć, że to jest wstrętne.
Poza tym jest ok ale nie mogę przejść obojętnie obok tej kwestii.
Zrobiłam mały test, pojechałam na trzy dni małego urlopu z koleżanką. Jak wróciłam to był syf. To już zabiło we mnie nadzieję. Niby pierdoła a jednak nie pierdoła. Mam myśli żeby uciekać z tego związku...
#zwiazki #zalesie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Może z nim pogadaj zamiast żalić się na portalu ze śmiesznymi papieżami?
@mirko_anonim: nie ma to jak zmarnować 15 godzin miesięcznie xD
Ale tak na serio to nauczysz się zwracać na rzeczy które są istotne dla Ciebie uwagę przy dobieraniu sobie bolca
@mirko_anonim: nie wiem na ile on jest fleją, ale ty przesadzasz w drugą stronę. szkoda życia na ciągłe sprzątanie. na bieżąco to można jakieś okruszki machnąć ręką, a nie codziennie szorować mieszkanie.
@mirko_anonim: I słusznie. Nic tutaj niestety się nie da zrobić.
Mam takich kolegów i to jest dramat. Daj se spokój z chłopem.
Komentarz usunięty przez autora