i jeszcze gamoń pisze że jak jesteś w związku to nie musisz się starać, walczyć, udowadniać -- bo już jesteś w związku?
@heniek_8: XD wtedy to dopiero zaczyna się prawdziwa walka. Większość bab się cały czas rozgląda za lepszą opcją i jak się trafi to bez żadnych skrupułów przeskoczą na inną gałąź. OP się naoglądał za dużo bajek disneya.
@Pasterz30 to samo chciałem napisac - gość pisze takie bzdury, że nawet wstydzi się podpisac pod tym nic nie znaczącym nickiem wykopowym ( ͡° ͜ʖ ͡°) i jeszcze gamoń pisze że jak jesteś w związku to nie musisz się starać, walczyć, udowadniać -- bo już jesteś w związku? powodzenia, frustracie :)
@mirko_anonim: co do punktu 1 czy ty szukasz sobie mamusi że chcesz kobiety która ma ci "ułatwić życie ' brzmisz jak bobo, któremu trzeba podetrzeć zadek
@mirko_anonim: Nie chce mi się nawet tu ciebie całkowicie rozmontowywać, bo jeśli wierzysz w to co piszesz to życie zrobi to samo, bez niczyjej pomocy.
@Nighthuntero: Wy to kopiujecie, żeby był ruch, czy o co chodzi?
@choochoomotherfucker: Przepraszam, że nie znam na pamięć wszystkich zaakceptowanych wpisów w przeciągu kilku miesięcy, a szczególnie tych zaakceptowanych przez kogoś innego. Bardzo zależy nam aby wyrobić dzienną średnią więc jeśli liczba wpisów jest za mała to sami je wtedy tworzymy, żebyś miała co poczytać.
@mirko_anonim: Dziadziu, w pierwszym punkcie piszesz o tym że nie trzeba dominować, a w 4 o większym booście na siłownię. Jak myślisz trolu nieudany skąd się ten boost bierze? - z konieczności dominacji fizycznej nad innymi aby utrzymać związek.
Dopiero w związku możesz zająć się sobą. Schodzi całe ciśnienie i frustracja, już nie musisz użerać się na #tinder i ważyć każde słowo żeby przypadkiem nie usunęła. Z nikim nie musisz o nic walczyć, nic nie musisz udowadniać
@mirko_anonim: jako singiel też nie muszę użerać na #tinder i też nie muszę niczego udowadniać. Nie rozumiem tego punktu
Anonim (nie OP): Nieważne czy hetero czy homo, DINK z dobrymi zarobkami obu stron to mega power couple w porównaniu z singlami: skalowanie kosztów jest o wiele mniejsze niż bonusy płynące z linii kredytowej, ubezpieczeń, inwestycji, nieruchomości, ale i sieci wsparcia, od znajomych z pracy i przyjaciół po rodzinę czy głupie podanie drugiej osobie herbaty jak ma grypę.
Jak jesteś zdrowy psychicznie to prawdopodobnie również znajdziesz sobie do pary - znowu, nieważne
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
@heniek_8: XD wtedy to dopiero zaczyna się prawdziwa walka. Większość bab się cały czas rozgląda za lepszą opcją i jak się trafi to bez żadnych skrupułów przeskoczą na inną gałąź. OP się naoglądał za dużo bajek disneya.
i jeszcze gamoń pisze że jak jesteś w związku to nie musisz się starać, walczyć, udowadniać -- bo już jesteś w związku?
powodzenia, frustracie :)
@choochoomotherfucker: Przepraszam, że nie znam na pamięć wszystkich zaakceptowanych wpisów w przeciągu kilku miesięcy, a szczególnie tych zaakceptowanych przez kogoś innego.
Bardzo zależy nam aby wyrobić dzienną średnią więc jeśli liczba wpisów jest za mała to sami je wtedy tworzymy, żebyś miała co poczytać.
@mirko_anonim: jako singiel też nie muszę użerać na #tinder i też nie muszę niczego udowadniać. Nie rozumiem tego punktu
Jak jesteś zdrowy psychicznie to prawdopodobnie również znajdziesz sobie do pary - znowu, nieważne
@Nighthuntero: Wy to kopiujecie, żeby był ruch, czy o co chodzi?
@Linnior88: raczej darmowej sprzątaczki, pomywaczki, krawcowej itp. Do tego oczywiście prostytutki.
Nawet na to się nie łapiesz.