Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#dzieci #rodzina #zwiazki

Jestem w wieloletnim związku z różową. Nie wiem czy stać nas na dziecko. Ja 34 ona 33lvl, oszczędności niewiele, nieco ponad 100 tys. Mieszkamy małym mieście i pracujemy zdalnie. Obecnie mieszkamy z rodzicami w wyremontowanym przez nas domu (remont pochłonął dużo, bo prawie 200 tys.). Na dziecko tutaj nie ma warunków (mało miejsca, dom nie jest przepisany na nas), musielibyśmy brać kredyt. Ona zarobki 5 tys. Ja 8 tys. Oboje korposzczurki. Czy mając takie średnie warunki, decydowalibyście się na dziecko? Chodzi o to, że musielibyśmy się wiązać w kredyt na jakieś 600 tys. PLN, żeby kupić lub wybudować jakiś sensowny dom. Z drugiej strony młodsi nie będziemy i zanim odłożymy sensowne pieniądze, to będzie już za późno na rodzinę. Ciekaw jestem waszego zdania i waszych konkretnych przypadków.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

warunki macie, ale dzieci są przereklamowane

macie psa? pies to wydatki, konieczność wstawania rano, konieczność wychodzenia z domu kiedy jest zimno i się nie chce, jeżdżenie do weterynarza …
a dziecko? pomnóż to wszystko
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 6
Anonim (nie OP): Robiliście remont bez przepisania?... Jeszcze powiedz, że masz rodzeństwo. Nawet jesli masz chociażby jedną siostrę, Twoi rodzice zemrą to będziesz musiał jej połowę wartości domu zapłacić żeby w nim zostać.

A tak ogolnie to... Beznajdziejny bait.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@Neko-chan51:

A poza tym za 600 tys, to możesz sobie klitkę wybudować, a nie dom


Nie wiem po co takie dyrdymały wypisujesz? jestem na etapie budowy domu i za 900k do wprowadzenia bedziemy mieli 270mkw takze nic nie wiesz o aktualnych kosztach budowy. wykop swoje, a zycie swoje.( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jest kilku mirkow na wykopie co sie tez buduja i maja podobne wyceny do mnie.
  • Odpowiedz
Żyjcie dalej bez celu


@stndix: a bo to kaszojad to jest 'cel i sens życia' xDD.
Jasne -jak już zrobisz to twoim świętym obowiązkiem jest dbanie o niego do usranej śmierci.

Ale nie oszukujmy się że jest to jakieś wartościowsza droga życia niż jakakolwiek inna.
  • Odpowiedz