Jestem w wieloletnim związku z różową. Nie wiem czy stać nas na dziecko. Ja 34 ona 33lvl, oszczędności niewiele, nieco ponad 100 tys. Mieszkamy małym mieście i pracujemy zdalnie. Obecnie mieszkamy z rodzicami w wyremontowanym przez nas domu (remont pochłonął dużo, bo prawie 200 tys.). Na dziecko tutaj nie ma warunków (mało miejsca, dom nie jest przepisany na nas), musielibyśmy brać kredyt. Ona zarobki 5 tys. Ja 8 tys. Oboje korposzczurki. Czy mając takie średnie warunki, decydowalibyście się na dziecko? Chodzi o to, że musielibyśmy się wiązać w kredyt na jakieś 600 tys. PLN, żeby kupić lub wybudować jakiś sensowny dom. Z drugiej strony młodsi nie będziemy i zanim odłożymy sensowne pieniądze, to będzie już za późno na rodzinę. Ciekaw jestem waszego zdania i waszych konkretnych przypadków.
Anonim (nie OP): Ci za bzdury, nie wiem czy stać nas na dziecko. Jak się ma dziecko to się robi wszystko by miało jak najlepiej. Ludzie z 2x mniejszymi dochodami żyją i mają dzieci.
macie psa? pies to wydatki, konieczność wstawania rano, konieczność wychodzenia z domu kiedy jest zimno i się nie chce, jeżdżenie do weterynarza … a dziecko? pomnóż to wszystko
Anonim (nie OP): Robiliście remont bez przepisania?... Jeszcze powiedz, że masz rodzeństwo. Nawet jesli masz chociażby jedną siostrę, Twoi rodzice zemrą to będziesz musiał jej połowę wartości domu zapłacić żeby w nim zostać.
A poza tym za 600 tys, to możesz sobie klitkę wybudować, a nie dom
Nie wiem po co takie dyrdymały wypisujesz? jestem na etapie budowy domu i za 900k do wprowadzenia bedziemy mieli 270mkw takze nic nie wiesz o aktualnych kosztach budowy. wykop swoje, a zycie swoje.( ͡°͜ʖ͡°)
Jest kilku mirkow na wykopie co sie tez buduja i maja podobne wyceny do mnie.
@mirko_anonim: dom, mieszkanie to mały koszt przy tym jakie bedziesz musial ponosic poczawszy od momentu starania sie o dziecko. Dzieci sa tylko dla bogatych
@stndix: Hola hola."Żyjcie dalej bez celu". Jeżeli ktoś nie ma dzieci to żyje bez celu? Być może w Twoim mniemaniu. Ale nie skreślajmy czyjegoś sensu życia bo nie ma bombelka. Plis :D
#dzieci #rodzina #zwiazki
Jestem w wieloletnim związku z różową. Nie wiem czy stać nas na dziecko. Ja 34 ona 33lvl, oszczędności niewiele, nieco ponad 100 tys. Mieszkamy małym mieście i pracujemy zdalnie. Obecnie mieszkamy z rodzicami w wyremontowanym przez nas domu (remont pochłonął dużo, bo prawie 200 tys.). Na dziecko tutaj nie ma warunków (mało miejsca, dom nie jest przepisany na nas), musielibyśmy brać kredyt. Ona zarobki 5 tys. Ja 8 tys. Oboje korposzczurki. Czy mając takie średnie warunki, decydowalibyście się na dziecko? Chodzi o to, że musielibyśmy się wiązać w kredyt na jakieś 600 tys. PLN, żeby kupić lub wybudować jakiś sensowny dom. Z drugiej strony młodsi nie będziemy i zanim odłożymy sensowne pieniądze, to będzie już za późno na rodzinę. Ciekaw jestem waszego zdania i waszych konkretnych przypadków.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
co za odkleja, aż nie wieżę że to nie bait xD
A poza tym za 600 tys, to możesz sobie klitkę wybudować, a nie dom.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
warunki macie, ale dzieci są przereklamowane
macie psa? pies to wydatki, konieczność wstawania rano, konieczność wychodzenia z domu kiedy jest zimno i się nie chce, jeżdżenie do weterynarza …
a dziecko? pomnóż to wszystko
A tak ogolnie to... Beznajdziejny bait.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Nie wiem po co takie dyrdymały wypisujesz? jestem na etapie budowy domu i za 900k do wprowadzenia bedziemy mieli 270mkw takze nic nie wiesz o aktualnych kosztach budowy. wykop swoje, a zycie swoje.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jest kilku mirkow na wykopie co sie tez buduja i maja podobne wyceny do mnie.
@mirko_anonim: Ale wy już jesteście za starzy na rodzinę.
@mirko_anonim: ty ale dzieci to sie robi a nie sie na nie decyduje XD zdecydowac to sie mozna kupic nowy telewizor
@stndix: a bo to kaszojad to jest 'cel i sens życia' xDD.
Jasne -jak już zrobisz to twoim świętym obowiązkiem jest dbanie o niego do usranej śmierci.
Ale nie oszukujmy się że jest to jakieś wartościowsza droga życia niż jakakolwiek inna.
@Neko-chan51: + Wkład własny. Czyli 700k - na zadupiu w malym mieście kupisz dom za to w miarę przyzwoity.