Aktywne Wpisy

Sonny86 +79
mckk +26
#rodzicielstwo #dzieci
Wpis dla ludzi zastanawiających się nad posiadaniem dzieci, z mojego doświadczenia (mam dwójkę: 3 latka i 6 miesięczne dziecko).
Jeśli:
- lubisz dzieci. Na ich widok zawsze się uśmiechasz. Lubisz bawić się z dziećmi rodzeństwa, znajomych
- nie masz zainteresowań. Często się nudzisz. Nie masz pomysłu jak spędzić czas
- nie masz zbyt wielu znajomych, rzadko spotykasz się z ludźmi towarzysko
Wpis dla ludzi zastanawiających się nad posiadaniem dzieci, z mojego doświadczenia (mam dwójkę: 3 latka i 6 miesięczne dziecko).
Jeśli:
- lubisz dzieci. Na ich widok zawsze się uśmiechasz. Lubisz bawić się z dziećmi rodzeństwa, znajomych
- nie masz zainteresowań. Często się nudzisz. Nie masz pomysłu jak spędzić czas
- nie masz zbyt wielu znajomych, rzadko spotykasz się z ludźmi towarzysko





Nie wiem już gdzie pytać, więc może spróbuję tutaj: Czy komuś udało się doczekać zajścia w ciążę po IUI? Podobno do 6 razy sztuka, 1 raz już za mną, ale kompletnie już mi się... nie chce. Mam dość tych starań, a porada "wyluzuj" jak widać nie dziala. Kompletnie straciłam nadzieję na zajście w ciążę.
Dwa lata biegania po lekarzach (pcos, Hashimoto) i zero, absolutnie zero efektu. Nikt nie wie o co chodzi, hormony już w normie od kilku miesięcy i dalej nic. Czy komuś się udało, czy raczej kończyło się na in vitro (na jakie mnie ledwo stać a dofinansowanie w moim mieście jest żałosne), też bez powodzenia? W klinice gdzie chodzę chcą spróbować 3-6 razy iui i dopiero potem in vitro, ale nie wiem czy to ma sens - i kosztowo, i pod względem efektów.
Będę wdzięczna za porady np. co pomogło przetrwać ten trudny czas, może jakaś literatura? Jakie badania zrobić dodatkowo?
#dzieci #ciaza #rozowepaski #rodzina #zwiazki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Medycyna chinska tez moze byc pomocna.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
Dietę tego typu stosuje już jakiś czas, a przynajmniej staram się jak mogę :( co do lekarza to też dobry pomysł i jako tako udało mi się takiego znaleźć. Jak piszę, od kilku miesięcy hormony (szczególnie tarczycy) w dobrej normie dla "starczek", eh.
─────────────────────
·
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo
@mirko_anonim: nie chodzi o to czy stac, czy nie, ale o niskie bo 20% prawdopodobienstwo sukcesu. Koniecznosc powtarzania z powodu czestych poronien. To biznes dla wszelakich klinik. Z drugiej strony in vitro rozwala uklad hormonalny kobiety.
A co do odpuszczenia... już próbowałam. W sumie to już nawet nie jest mi bardzo smutno na myśl, że nic z tego. Chyba się poddałam, stąd pytanie czy komuś coś pomogło przetrwać
@mirko_anonim: nasz gin, ktory teraz juz dawno na emeryturze zajmowal sie tematem i nami. Nie polecal obywdu metod z doswiadczenia. Mam podstawy, by wierzyc jemu. Nam sie udalo i Tobie tez tego życzę.
Skoro masz IUI to pewnie mialas badanie droznosci jajowodow
sono hsg wyszło bardzo dobrze, wszystko podobno drożne. Monitoring owulacji na cyklu przed iui, bez stymulacji: była owulacja naturalna (zresztą od czasu do czasu wcześniej robiłam monitoring dla własnej ciekawości i też było ok), podczas cyklu z iui na lekkiej stymulacji 2 ładne pęcherzyki.
Problemem jest zawsze grubość mojej ścianki, mój rekord na stymulacji to zawrotne 7-8mm, ale już nie jeden lekarz powiedział
Generalnie nie ufam wielkim klinikom leczenia bezplodnosci ktore robia in-vitro, moj lekarz pracuje w klinice ktora nie robi nawey IUI. Zabieg mialam w szpitalu
Do tego codziennie przegryzać garść orzechów.
Plemniki dostaną strzała takiego że hej. Ważny jest też sen.
Kobieta suplementacja witaminami dla kobiet planujących +