Aktywne Wpisy

mdfk +303
2.5 roku temu zwolnili mnie z krypto startupu (#androiddev here), płacili dobrze bo $11k/msc ale po tym już miałem troche dość pracy dla innych i postanowiłem pójść all-in i zostać #programista15k na swoim
long-story short, udało się i teraz żyję głównie z moich aplikacji, na screenshocie jedna z nich (slonoise.com), zarabia jakieś $1k+/msc
w szczytowym momencie zarabiałem $8k/m z moich apek, teraz około $2-3k/msc i buduję dalej
zastanawiam
long-story short, udało się i teraz żyję głównie z moich aplikacji, na screenshocie jedna z nich (slonoise.com), zarabia jakieś $1k+/msc
w szczytowym momencie zarabiałem $8k/m z moich apek, teraz około $2-3k/msc i buduję dalej
zastanawiam
źródło: CleanShot 2026-01-03 at 20.17.13@2x
Pobierz
luke-mat +16
Prawda jest taka, że dzisiaj wszyscy zazdrościmy #usa :) (no może oprócz neuropki)
-rządzą całą półkulą
-ich waluta rządzi światem (póki co)
-mają najsilniejszą armię
-mają najlepsza technologię
-płace specjalistów to są tam sky is the limit, w Europie programista osiągnie te kilka tysięcy euro, a tam zwykłe kodoklepacze osiągają po $600k rocznie
-rządzą całą półkulą
-ich waluta rządzi światem (póki co)
-mają najsilniejszą armię
-mają najlepsza technologię
-płace specjalistów to są tam sky is the limit, w Europie programista osiągnie te kilka tysięcy euro, a tam zwykłe kodoklepacze osiągają po $600k rocznie





Ponad tygodniowy wypad na Green Velo pod kryptonimem BMW - czyli odcinek Biebrza-Mazury-Warmia. Spoilerując to ostatecznie do Warmii jednak nie dojechałem, zakończyłem trasę w Korszach, no ale i tak było sporo fajnej eksploracji, zwłaszcza że nie trzymałem się sztywno szlaku i było parę odbitek, jak np. cały dzień po Puszczy Rominckiej, przedzieranie się wzdłuż Kanału Mazurskiego czy zadupia przy granicy z ruskimi w gminie Budry. Dwa noclegi w hamaku, reszta w spontanicznie szukanych kwaterach, sporo zwiedzania jak np. Mamerki, Węgorzewo, czy klasztor w Wigrach. Na ostatnie kilometry wpadł z wizytą @cezeterson, miałem jeszcze parę godzin do pociągu, to zrobiliśmy bonusową rundkę zebrać jego #kwadraty. Dzięki za fajny odcinek! (choć niesmak pozostał, po tej nawrotce na niezłej polnej drodze po kwadrat… )
#rowerowyrownik #rower #gravel #100km #bikepacking #greenvelo
Skrypt | Statystyki
źródło: 20230906_091840_copy_2312x1302
PobierzStart z Czyżewa, dalej Biebrzański Park Narodowy wzdłuż Carskiej Drogi, objazd Goniądza i nocleg w lesie pod Augustowem
źródło: z1
PobierzMotyw przewodni Kanał i Puszcza Augustowska. Ciekawym miejscem była też Pustelnia pw. św. Onufrego, z której są tu dwa zdjęcia. Na środku miejsce honorowe dla giga tareczki, oficjalnie najgorszy odcinek Green Velo jaki trafiłem, sporo kilometrów za Mikaszówką z taką giga tarką pokrytą sypkim żwirem.
źródło: z2
PobierzRano zwiedzanie klasztoru w Wigrach, tam klimat trochę zabity przez zbyt sterylne remonty, jednie grobowce pod kościołem miały jakikolwiek vibe starszych czasów. A wieża zegarowa widokowa z milionem meszek na szybach XD Suwałki i Wigierski Park Narodowy objeżdżałem już kilka lat temu, więc tu już mniej odbitek ze szlaku. Druga część dnia to gmina Jeleniewo z Jeziorem Szelment i Jesionową Górą ze stokiem narciarskim. Na koniec dnia malowniczy
źródło: z3
PobierzJezioro Hańcza, Trójstyk Wisztyniec, hattrick fajnych, dawnych mostów kolejowych czyli Stańczyki, Kiepojcie i Botkuny, na koniec dnia objazd Gołdapi.
źródło: z4
Pobierzźródło: z44
PobierzZostawiłem bagaże w hotelu w Gołdapi i przerwa od Green Velo na objazd Puszczy Rominckiej przy granicy z ruskimi. Tam m.in. szukanie kamieni cesarza Wilhelma II, Żytkiejmy i na koniec fajny punkt widokowy w wyremontowanej wieży ciśnień w Gołdapi. Jeszcze została godzinka do zachodu słońca, to podjechałem zobaczyć dzielnicę przemysłową i obok zamknięte przejście graniczne.
źródło: z5
PobierzNie da się ukryć, że bez bagażów dużo przyjemniej się jeździ, więc przedłużyłem jeszcze o jeden dzień nocleg w Gołdapi, żeby pojeździć po zadupiach przygranicznych gmin Budry i Banie Mazurskie. Bardzo klimatyczne rejony, tam m.in. piramida w Rapie (znów remont zabija klimat ciekawej budowli), czy kaplica grobowa w Zakałczu Wielkim. Pojeździłem też wzdłuż Kanału Brożajckiego. Na koniec dnia wspinaczka na Gołdapską Górę, tam super widoczki, zamknięta już niestety
źródło: z6
PobierzSzutrowy odcinek GV Banie Mazurskie - Węgorzewo bardzo fajny! Potem znów odbitka ze szlaku na pętelkę wokół Jeziora Mamry. Tam m.in. Sztynort czy zwiedzanie Mamerek, czyli dawnej kwatery głównej niemieckich wojsk lądowych. Wygód było sporo w ostatnich dniach, więc teraz wypadałoby skorzystać z hamaku, rozbiłem się więc nad rzeczką Sapiną między Węgorzewem, a Pozedrzem.
źródło: z7
PobierzZwiedzanie Węgorzewa
źródło: z8w
Pobierzźródło: z8k
PobierzJak przed trasą sprawdzałem alternatywne powroty, to szczerze mówiąc Korsze wydawało się najbardziej prawdopodobną opcją. Jeden z nielicznych, czynnych dworców przy szlaku, gdzieś tam po ⅔ pełnej zaplanowanej trasy do Elbląga, no a do tego po wczorajszym super ciekawym dniu, zaczynał robić się powoli przesyt po ponad tygodniu szczegółowej eksploracji, więc w sumie idealny moment na zakończenie. Samo Korsze to głównie klimatyczne kolejowe zakamarki, wcześniej jeszcze efektowny pałac
źródło: z9
Pobierzźródło: z9k
Pobierz@SnikerS89: ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Gdy wracasz z czornymi nogami od piachów i szutrów, to wiadomo że musiała to być ciekawa trasa ( ͡º ͜ʖ͡º) Niby tereny mniej atrakcyjne odludzi i wioseczek pomiędzy Łomżą, a Ostrowią Mazowiecką, ale wyszła z tego całkiem
Moje rejony, kwadraty mam tam wyzbierane, a i tak połowy miejsc z Twoich zdjęć nie odwiedziłem jeszcze...