Fotoradar rekordzista z Warszawy zniszczony po raz trzeci.

Fotoradar z Warszawy, który łapał 8 tys. kierowców miesięcznie, dwa razy był niszczony. Niedawno CANARD postawił go po raz trzeci, tym razem sprawcy oblali bo farbą

- #
- #
- #
- #
- #
- 191
- Odpowiedz

Fotoradar z Warszawy, który łapał 8 tys. kierowców miesięcznie, dwa razy był niszczony. Niedawno CANARD postawił go po raz trzeci, tym razem sprawcy oblali bo farbą

Komentarze (191)
najlepsze
Ograniczenie do 50km/h na czteropasmowej, prostej drodze bez chodnika jest absurdalne samo w sobie. A egzekwowanie tego fotoradarm jest ordynarnym skokiem na kasę kierowców.
Szkoda, że poprzednie akcje nie przemówiły przygłupom z CANARD do rozumu.
no dodatek nie tylko prędkość będą mogli wychwytywać
źródło: Zrzut ekranu_3-1-2026_162531_auto.dziennik.pl
PobierzZastanówcie się zatem wykopki, czy problemem jest fotoradar,
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Raczej ograniczenie, którego nikt się nie spodziewa, chwilowa przerwa do defaultu w odcinku z dopuszczalną 70kmh, na której to przerwie nie ma żadnego chodnika, a droga jest dwujezdniowa.
Już lepszy by był fotoradar na światłach
Fotoradary to dopiero początek ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)