@mirko_anonim: Skoro masz wyrzuty sumienia to znaczy, ze gdzieś tam w środku sama wiesz, że zrobiłaś źle. To już zostanie z tobą do końca życia, musisz sobie jakoś to zracjonalizować żeby nie zwariować
@stopa_werbel_nofuture: A jak można nazwać inaczej, jeśli nie zabiciem, przerwanie życia płodu, który- gdyby nie zażycie tabletek przez autorkę, za kilka miesięcy miałby szansę na samodzielne życie poza środowiskiem macicy? Gdyby nie jej "interwencja", jest duże prawdopodobieństwo, że to dziecko by się urodziło- zakończyła ona więc jego życie, niezależnie od tego, na jakim etapie rozwoju było i jakby tego romantycznie nie nazywać- "usunięciem" czy "pozbyciem się problemu". Ja sama jestem
@mirko_anonim: Nie, nie musiałaś- zdecydowałaś o tym, wybierając to co lepsze- nie mnie osądzać, czy dla Ciebie czy dla dziecka. Jak rodziłam synka, na sali ze mną leżały 2 świeżo upieczone mamy, obie przez całe ciąże brały leki przeciwdepresyjne. Ja sama miałam 2 razy zdiagnozowaną depresję poporodową, też przez pewien czas mimo karmienia po obu ciążach byłam na lekach. Twoje wyrzuty sumienia są w pełni normalne, przypuszczam, że będziesz się
@mirko_anonim: po jednej wizycie nie oczekuj cudów. Poza tym Ty teraz przeżywasz żałobę. Daj sobie na nią czas. A Twój wpis brzmi jak próba znalezienia rozgrzeszenia - poparcia, akceptacji, nazwij to jak chcesz.
@mirko_anonim: a czego oczekujesz, skoro sama nie podałaś pełnego obrazu sytuacji. Inaczej brzmi - mam problemy psychiatryczne i nie mogę odstawić leczenia na czas ciąży, dlatego usunęłam, niż mam fajny związek, ale nie chcemy dzieci, więc wzięłam tabletkę.
I tak, skoro piszesz o tym publicznie, to ludzie będą oceniać Ciebie i Twoje czyny zgodnie z tym na ile ich sama poinformujesz o sytuacji i na ile dopowiedzą sobie ewentualną resztę.
@mirko_anonim: Polityczne przekonania kontra etyka, macierzyństwo i uczucia. U kobiety to mieszanka wybuchowa. Szkoda Cię i tego aniołka. Niestety życie to nie wykop ani telewizja.
✨ Autor wpisu (OP): @Echo225: czasownik "musiałam" jest użyty nie bez przyczyny - choruję na depresję nawracającą, dlatego też musiałam usunąć ciążę. Bardzo tutaj jesteście oceniający z góry i niewyrozumiali. Życzę wam łatwych wyborów życiowych i brak dylematów.
Chciałam się tylko wygadać i zapytać czy któraś Mirabela też miała podobne odczucia dot. aborcji i czasu po niej. Bardzo mi źle i żal. Bardzo ambiwalentne uczucia mną targają. :(
@mirko_anonim: poczekaj ze dwa trzy lata, jak ci się odmieni chęć posiadania dziecka i zobaczysz jaki to koszmar, gdy ktoś chce, a nie może ;p
no i podziękuj koleżankom feministkom za "liberalną" propagandę, która pomija to co właśnie przeżywasz aborcję
@Voiman_etsija: Oczywiście, że przerwanie ciąży jest złe moralnie, bo jest przerwaniem czyjegoś życia- decydowaniem za kogoś o tym, czy będzie żył, czy nie. Natomiast, dopóki dziecko jest w pełni zależne od organizmu matki, to ona decyduje o tym, czy ono będzie żyło, czy nie. Konsekwencje też ponosi sama, nikomu więc do tego, jaką ona decyzję podejmuje. Ale nie oznacza to jednak, że decyzja o przerwaniu czyjegoś życia jest obojętna moralnie.
@mirko_anonim: mam nadzieję, że nie jesteś wierząca, bo trafisz za to do piekła ( ͡° ͜ʖ ͡°). A tak serio to idź przegadaj to na jakiejś terapii, tutaj akurat w Twoim wypadku może pomóc.
@mirko_anonim: na stronie z incelami trudno szukać zrozumienia w tym temacie. Pomijam już fakt że większość z nich nie ma macicy xD w każdym razie, wkrecasz sobie bzdury.Struktury odpowiedzialne za odczuwanie bólu nie są rozwinięte przed 24 tygodniem. Wcześniej są już zalążki układu nerwowego ale to nie to samo. Nie daj sobie wcisnąć że zabiłaś kogokolwiek. Wiem jak wygląda płód na USG i że może to zamieszać w głowie- ale
@stopa_werbel_nofuture: Ma takie, że gdyby nie zażycie tabletek, to dziecko z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością by się urodziło- ergo, jego życie zostało przerwane.
@Socah: Nic się nie stało samo, ani ciąża się nie stała sama, ani aborcja. To są zawsze konsekwencje wyborów: stosunku w dniach płodnych, niewłaściwego zabezpieczenia/ niezabezpieczania się/ decyzji o zamówieniu i zażyciu pigułek czy wybraniu się na zabieg.
✨ Autor wpisu (OP): @moll: Byłam u psychologa, nadal myślę to, co właśnie napisałam. Psycholog i terapia to nie magiczne rzeczy, które zmieniają odczucia i tak dalej. Rozgrzeszenia nie szukam.
#alkoholizm W Polsce codziennie sprzedaje się milion puszek piwa bezalkoholowego. Narodowa tragedia, dramat społeczny i oczywiście prosta droga do alkoholizmu.
Milion Polaków dziennie wybiera bezalkoholowy napój imitujący napój alkoholowy. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze zaczną pić wodę, a przecież każdy świadomy człowiek wie, że to tylko bezalkoholowy odpowiednik wódki. Potem przyjdzie czas na soki w kieliszkach, a na końcu dzieci zaczną pić Piccolo i już mamy gotową epidemię alkoholizmu
I tak, skoro piszesz o tym publicznie, to ludzie będą oceniać Ciebie i Twoje czyny zgodnie z tym na ile ich sama poinformujesz o sytuacji i na ile dopowiedzą sobie ewentualną resztę.
U kobiety to mieszanka wybuchowa.
Szkoda Cię i tego aniołka. Niestety życie to nie wykop ani telewizja.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
@mirko_anonim: poczekaj ze dwa trzy lata, jak ci się odmieni chęć posiadania dziecka i zobaczysz jaki to koszmar, gdy ktoś chce, a nie może ;p
no i podziękuj koleżankom feministkom za "liberalną" propagandę, która pomija to co właśnie przeżywasz aborcję
Zabiłaś człowieka.
Czy musisz się tym przejmować?
Nie musisz.
Skoro już wiesz, że sobie tego nie wybaczysz to it's over
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91