Wpis z mikrobloga

Ludzie nie płacą za rozebraną babę, przegrywy płacą za strzępki osobistej relacji


@PfefferWerfer: gdyby tak było, to by się nawet nie rozbierały, byłyby fotki w stylu Instagrama co najwyżej i takie udawanie relacji. Mniej trzeba "poświęcić"

Zdaje się, że są takie serwisy, ale jednak wygrywa rozbieranie, bo jednak męskie instynkty
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: tylko że najczęściej "przegryw" to stan umysłu, są oni tak upośledzeni że nie potrafią zbudować żadnej relacji i winią za wszystko cały świat a nie siebie
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: Wręcz przeciwnie. To nie jest żaden dramat, a prawo konsumenta i jego wybór za co chce płacić. ;)

Dramatem rzeczywiście jest jednak przyzwolenie na nagość kobiet i jednoczesna krytyka tego samego u mężczyzn. Dramatem jest właśnie ślinienie się mężczyzn na widok kobiecego ciała w sytuacji, gdy kobiety same wykorzystują mężczyzn, a ci jeszcze nie mają nic przeciwko temu. Ta uległość jest po prostu żenująca.
Mężczyźni i kobiety na świecie
  • Odpowiedz