Wpis z mikrobloga

Wpis apropo:
https://www.wykop.pl/wpis/59262979/hej-dzis-moj-tata-mial-wypadek-szlifierka-grzala-g/
Z innej kamery widać ewidentną prędkość motocyklisty która jedzie 95-100km/h, nie jest to tak jak niektórzty twierdzieli okolice 50kmh
+ Kolejny kierowca który "wymusza pierwszeństwo" na tym samym motocykliście, bo "nie zauważa" pojazdu jadącego miastem 100 km/h, co też w pewien sposób ogranicza widoczność.
3 auta, 3 potencjalne kolizje, 0 hamowania i refleksji.

#lodz #polskiedrogi #policja #ruchdrogowy #wypadki #prawo #stopcham #samochody #motocykle
Maldo - Wpis apropo:
https://www.wykop.pl/wpis/59262979/hej-dzis-moj-tata-mial-wypad...
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy przekroczeniu o 50 jeśli uda się udowodnić to koleś na motocyklu z automatu będzie winny.


@nieocenzurowany88: jakiś link do przykładowego wyroku? bo strasznie mnie zaciekawiłeś tym "z automatu"
  • Odpowiedz
@Maldo: Mirku nie wiem czy czytałeś komentarz do Twojego pierwszego postu. Wiem, że próbujesz pomóc ojcu w jego sprawie. Ale jak pisałemw wcześniej- wina Twojego ojca jest bezdyskusyjna. Nie ma tutaj znaczenia prędkość motocyklisty, ani to ilu kierowców wymusiło czy prawie wymusiło na nim pierwszeństwo wcześniej, w kontekście wymuszsnia przez Twojego ojca.

Polskie orzecznictwo w takich sytuacjach jasno precyzuje, że na kierowcy wjeżdżającym z drogi podporządkowanej ciąży obowiązek upewnienia się o
  • Odpowiedz
@notanumber:

wjeżdża z podporządkowanej = włącza się do ruchu


Nie wypisujcie farmazonów? Bo jeszcze ktoś sobie to weźmie za prawdę. Włączanie do ruchu a wjazd na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej to dwie rózne sytuacje drogowe i prawo o ruchu drogowym rozróznia je bardzo jasno i w żadnym wypadku nie można och porównywać. Więc nie wprowadzaj w błąd pisząc takienkomentarzenbo nikomu tym nie pomożesz.

Nie zmienia to faktu, że ojciec OPa
  • Odpowiedz
@ptt_:

Bardzo duże znaczenie mają inne okoliczności, które w razie sprawy ustala sąd. Nawet takie bzdury, że ktoś miał w przeszłości mandaty mogą działać na jego niekorzyść. Piszę o sprawach gdzie ktoś rzeczywiście pofatygował się do sądu, wziął adwokata a nie przyklepał decyzję policji, że to jego wina bo wymusił pierwszeństwo.


Proszę nie pisać takich głupot i nie tworzyć nowych przepisów prawa na poczekaniu. Wcześniejsze mandaty nie mają tutaj żadnego
  • Odpowiedz
@kroud:

przecież w momencie gdy jego ojciec zaczął manewr to gość na motorze był w takiej odległości od niego że mial prawo sobie spokojnie wjechać.


Kierowca wjeżdżający na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej ma dopełnić wszelkich starań aby upewnić się, że wjeżdża na to skrzyżowanie bezpiecznie. Ojciec OPa mógł zatrzymąc pojazd jeśli nie był pewien, że wjeżdża na skrzyżowanie bezpiecznie, nie zrobił tego, podjął decyzje, że bezpiecznie wjeżdża, bez zachowania wszelkich
  • Odpowiedz
- wartość prędkości liczonej na podstawie nagrania z kamery bez certyfikacji ma zerową wartość dowodową

(tam jest ile klatek 13 czy 18 a może 11 albo 17 ? takie różnice wykluczaj poważne potraktowanie tego nagrania)


@Piter2013: xD

oczywiście, że ma wartość dowodową - takie rzeczy
  • Odpowiedz
@Anakee tu n------y pieszy wbiegł na czerwonym pod koła i winny był kierowca bo przekroczył o 13 km/h. Gdyby nie miał kamerki to pewnie winny byłby pieszy. W sytuacji gdy zdarzenie jest dobrze zarejestrowane i łatwo można ustalić prędkość i wyjdzie, że przekroczenie prędkości się przyczyniło do zdarzenia, ciężko będzie się wybronić typowi na motocyklu

https://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-polskie-drogi/wiadomosci/news-pijany-pieszy-na-czerwonym-wbiegl-mu-pod-kola-kierowca-winny,nId,2894089
  • Odpowiedz
@WarmWeather: przecież w momencie gdy jego ojciec zaczął manewr to gość na motorze był w takiej odległości od niego że mial prawo sobie spokojnie wjechać.


Przecież w 9 sekundzie widać już motocykl bardzo dobrze, a jego ojciec źle ocenił odległość i prędkość z jaką się poruszał. IMO nic nie ugra.
  • Odpowiedz
@WarmWeather ale przy takiej prędkości motocyklu sąd nie będzie się zastanawiał kto kogo widział tylko czy jak by jechał 50 to dałby radę wyhamować.

Zobacz sobie tą sprawę - koleś siedzi kilka lat bo jechał około stówy w mieście i potrącił dziewczynę, która mu wbiegła, a miała czerwone światło. Na pewnie też mogła go zauważyć, mogła w ogóle poczekać na zielone, ale to ma mniejsze znaczenie dla sądów skoro ktoś z--------a
  • Odpowiedz