Wpis z mikrobloga

Pół biedy jak człowiek jeszcze faktycznie się rad posłucha. Ile to razy kiedyś się naszukałem, naczytałem, nariserczowałem, potem przedstawiłem tony argumentów, a potem i tak zainteresowany kupił co innego, bo "Świagier mioł i zachwalo"...

A po pół roku oczywiście szrot xDDDD

  • Odpowiedz
@santamarta: u mnie tak wygląda 20 lat serwisowania sprzętu rodzince:

- najbliższa rodzinka cała ma zainstalowanego TeamViewera i mam ich dodanych do swojego konta, jak coś się chrzani to łatwiej zerknąć
- większość kompów w rodzinie aktualnie wybrane przeze mnie, z trochę lepszą konfiguracją, albo jakieś biznesowe poleasingowe - działa szybko, nie muli nic, rzadko są jakiekolwiek usterki. Najgorzej to wybrać dobry sprzęt a potem puścić członka rodziny samego do
  • Odpowiedz