Miałem skrobnąć kilka zdań o ostatniej wizycie na wsi. Jak zawsze zachęcam do obserwowania tagu #chilizgobim

Wszystko idzie całkiem ładnie. Niestety przez zimne lipcowe noce owoce jeszcze się nie wybarwiają, ale za to jest ich całkiem sporo. W sumie to tak sporo, że rośliny trzeba podwiązywać do kijków, bo inaczej kładą się na ziemię pod ciężarem owoców :)

W tym roku dobrze trafiłem z azotem i dzięki temu rośliny bardzo
gobi12 - Miałem skrobnąć kilka zdań o ostatniej wizycie na wsi. Jak zawsze zachęcam d...

źródło: comment_sihy7D2vwortjYYAXdtqoJGl86oR98rH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wies #zycienawsi #kupie
Ja już wiem co to jest! Jeżeli też wiesz, a do tego masz bezużyteczną pompę grudziądzka jednostopniową, to chętnie ją od Ciebie odkupie.

Jakaś inna po pieniądzach też może być ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Silnik mam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubica941:

Ale przyznam, że lubię posłuchać czasami takich wspomnień...

Wczoraj właśnie rozpoczęła taką "tyradę genealogiczną", i wspominała, że jej brat w wieku 18 lat poszedł do lasu i się przeziębił... i zmarł... Albo ktoś inny z rodziny ogłuchł przez polio w dzieciństwie. Człowieka mrozi krew gdy zdaje sobie sprawę, że kiedyś przez chory ząb można było skończyć na cmentarzu...
  • Odpowiedz
Mirki, koty mnie uratowały, we dwa nagle zaczęły kotłować się przy oknie i robić hałasu za dziesięciu. Myślę co jest, wstaje i patrze a tam szerszeń wielki jak mysz Oo

Gdyby nie moje koteły pewnie by mnie przez noc zjadł.
#zycienawsi #koty #kotbohater
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam w ogrodzie węże. Zaskrońce. Widziałam już taką sporą panią(bo chyba to samice sa takie jebitnie duze?) czyli "mamusie", dzisiaj widzialam jak "tatus" o--------l na lancz ZYWA ropuche a kilka dni temu nieomal nie rozpolowilam szpadlem "dzieciaka"- niechcacy.
Czy te k------i zyja pod ziemia?... Mam zamiar zasadzic kazda rosline ktora moglaby je odstraszac- czy znacie jakas inna niz czarny bez?...
Mieszkam przy scianie lasu i domyslam sie ze dla nich to raj...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam w ogrodzie węże. Zaskrońce. Widziałam już taką sporą panią(bo chyba to samice sa takie jebitnie duze?) czyli "mamusie", dzisiaj widzialam jak "tatus" o--------l na lancz ZYWA ropuche a kilka dni temu nieomal nie rozpolowilam szpadlem "dzieciaka"- niechcacy.
Czy te k------i zyja pod ziemia?... Mam zamiar zasadzic kazda rosline ktora moglaby je odstraszac- czy znacie jakas inna niz czarny bez?...
Mieszkam przy scianie lasu i domyslam sie ze dla nich to raj...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam w ogrodzie węże. Zaskrońce. Widziałam już taką sporą panią(bo chyba to samice sa takie jebitnie duze?) czyli "mamusie", dzisiaj widzialam jak "tatus" o--------l na lancz ZYWA ropuche a kilka dni temu nieomal nie rozpolowilam szpadlem "dzieciaka"- niechcacy.
Czy te k------i zyja pod ziemia?... Mam zamiar zasadzic kazda rosline ktora moglaby je odstraszac- czy znacie jakas inna niz czarny bez?...
Mieszkam przy scianie lasu i domyslam sie ze dla nich to raj...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam w ogrodzie węże. Zaskrońce. Widziałam już taką sporą panią(bo chyba to samice sa takie jebitnie duze?) czyli "mamusie", dzisiaj widzialam jak "tatus" o--------l na lancz ZYWA ropuche a kilka dni temu nieomal nie rozpolowilam szpadlem "dzieciaka"- niechcacy.
Czy te k------i zyja pod ziemia?... Mam zamiar zasadzic kazda rosline ktora moglaby je odstraszac- czy znacie jakas inna niz czarny bez?...
Mieszkam przy scianie lasu i domyslam sie ze dla nich to raj...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naciass: One nie atakuja, są całkowicie niegroźne, gdy tylko Cię zobaczą to uciekną. Nie ma sposobu, żeby je przegonić, może utrudni im życie wysoki murek ogrodzenia, ale mogą się przedostac jakas stara dziura kreta pod murkiem, także raczej się ciesz, bo będą Ci wyjadać gryzonie w okolicy i biedne żabki :P
  • Odpowiedz
@3Xpro: skubance w ogole nie uciekaja( ͡° ʖ̯ ͡°) tego co pozeral ropuszke musialam stac i poganiac, bo dziecko chcialo przejsc.
Najgorsze ze to plac zabaw, dzieciom nie wytlumaczysz ze weze sa ok. Zreszta ja tez sie boje ;p
  • Odpowiedz
Od pewnego czasu grupka wróbli (nie mazurków, moje mają siwe czapeczki) stołuje się z Borysa michy - gotuję mu kaszę jęczmienną, gryczaną, ryż, makaron z ćwiartkami kurzymi). Skubańce są takie bezczelne, że rano już czekają i łebki wychylają, żeby dać im żreć (przed salonem w ogrodzie stoi micha, widok doskonały), jak jest jadło to prawie psu wyrywają;) Parę dni temu przyleciała matka z młodym, pierzastym wróbelkiem i karmiła go prosto z michy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@math1982: Te latające szczury to tragedia... nie miałbym nic przeciwko jakby ktoś je mi z miasta eksterminował. A mówię to mimo że mieszkam blisko centrum ale w okolicy gdzie ich nie ma. Raczej tylko kruki, wrony i trochę sikorek...
  • Odpowiedz
Patrzcie co wymyśliły dzieciaki z mojej wsi ( ͡ ͜ʖ ͡) wpadli na pomysł żeby przerobić rower na konia, co prawda jeszcze nie skończyli, ale już bratanek mi się zdążył pochwalić ( ͡º ͜ʖ͡º) pocieszające, że nie siedzą przy komputerach tylko sobie coś czarują po lekcjach :)) będą sobie jeździć do szkoły wierzchem :D ( )
Jestem
F.....8 - Patrzcie co wymyśliły dzieciaki z mojej wsi (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) wpadli na pomysł ż...

źródło: comment_6uJ0PO4EfErafDO4Vg2hRdF7Hr3kagOF.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach