Nie macie wrażenia, że dziewczyny w Szczecinie czy też we Wrocławiu i reszcie ziem odzyskanych są wyraźnie ładniejsze niż na innych terenach w Polsce? Jestem ze Szczecina, niedawno byłem w Toruniu, i chociaż pobyt krótki to odniosłem właśnie takie wrażenie. I teraz pytanie do osób które częściej podróżują, czy też tak myślicie czy zwyczajnie mi się przewidziało? Chcę wyraźnie zaznaczyć że nie nie mam zamiaru obrażać kogokolwiek, po prostu mnie to nurtuje.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@muczacza1: Pogórze – teren górzysty lub pagórkowaty, porozcinany dolinami rzecznymi, czasami o wierzchowinie znajdującej się na jednym poziomie. Może ono być pozostałością dawnej powierzchni zrównanej przez denudację.

Pogórze może być porośnięte przez roślinność piętra pogórza lub regla dolnego.
:)

Generalnie obszary górskie sprzyjają powstawaniu enklaw, w których migracja ludzi jest bardzo ograniczona. Czasem jedna wioska żyje sobie razem przez kilkadziesiąt pokoleń bez napływu ludzi z zewnątrz.
  • Odpowiedz
Prawdziwe pochodzenie mieszkańców Ziem Odzyskanych. Według spisu powszechnego z 1950 w większość gmin, ilość tubylców miało wynosić zaledwie 5%! Tutaj ciekawy wynik, "Germańskie Y-DNA kombinowane", czyli kombinacja R1b, II oraz R1a w kilku, licznych wariatach zachodnich. Czyli te geny, których używała przedwojenna ludność "niemieckojęzyczna" o różnym pochodzeniu, głównie polskim. Dla Lubuskiego i Pomorza Zachodniego, suma daje ponad 60%-70% jeśli doleci jeszcze wariant celtycki. A trzeba dodać, że wschodnie warianty, mają często zachodnie
Kamill500 - Prawdziwe pochodzenie mieszkańców Ziem Odzyskanych. Według spisu powszech...

źródło: comment_166955658027hTplq9JscLWiSpom4PsL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czlowiek_i_ludz_zarazem: no raczej - moja rodzina wprowadziła się do domu w małej wiosce(dawny niemiecki pałac, okolice Szczecina) i jedna z Niemek postanowiła zostać pomimo rozkazu że mają się wynieść - prababcia nawet nie protestowała bo sama po niemiecku mówiła a dom był duży, dodatkowo Niemka była już stara, i I tak lada dzień by zmarła więc pozwolono jej na życie w jej domu do śmierci.
Niestety, ktoś doniusł Rosjanom o
  • Odpowiedz
@Czlowiek_i_ludz_zarazem: dziadek opowiadał, że jak Rosjanie mieli wkraczać, to niemieccy osadnicy z międzywojnia zaprzęgali konie do wozu, na wozie obrok dla koni, pościel dla ludzi, trochę jedzenia, pieniądze i kosztowności i tak w stronę granicy niemieckiej. Na stołach zostawiali niedokończone posiłki, w szafach ubrania, inwentarz w oborach...

W moich okolicach były całe wsie niemieckie. Po wojnie osiedlali się na tych gospodarstwach "bose Antki od za Buga" co te gospodarstwa ze
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#budownictwo #dom #remontujzwykopem #ziemieodzyskane
Czy wie ktoś tutaj jak ocenić mniej więcej lata budowy domu poniemieckiego z cegły? W miejscowości widzę wiele identycznych domów, różniących się jedynie metrażem. Dach, układ okien, drzwi, małych okienek jest niemal identyczny. Może są jakieś źródła które by pomogły?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reynald: ogarnij nazwę swojej miejscowości w języku niemieckim i wrzuć w wyszukiwarki archiwum państwowego i europeany. Może znajdziesz jakieś informacje albo plany
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Często się zastanawiam jak to było z ludźmi zasiedlającymi "ziemie odzyskane".

Przypadki gdzie Niemcy i Polacy żyli w jednym domu, zastanawia mnie jak wyglądała administracja, ewidencja, przydział kto co dostał, jakieś pamiętniki itp.

Czy macie jakieś godne polecenia książki albo ciekawe strony z tą tematyką?

#ksiazki #ziemieodzyskane #historia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powszechnie uważa się, że Ziemie odzyskane zostały zasiedlone głównie przez Polaków wysiedlonych z Kresów. Otóż nie. Na miejsce 7 milionów Niemców którzy zostali z tych ziem wysiedleni albo uciekli przed frontem, z Kresów wysiedlono na ziemie odzyskane tylko około 1,5 miliona Polaków. Ponadto przeniosło się tam dobrowolnie około 3 milionów Polaków z Polski centralnej, którzy chcieli zacząć nowe życie na tym "dzikim zachodzie", dorobić się tam i oni byli największą grupą osadników
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, był kiedyś wykop o tym, o ziemiach straconych i odzyskanych przez Polske w czasie i po wojnie. I była tam taka mapka "jak długo (W latach) dane tereny były Polskie".

Niech ktoś zalinkuje/znajdzie, szukam i nie mogę. :<

#historia #lwow #ziemieodzyskane #polska
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvantaR: @monochromatycznie: szczerze chyba wyczerpalismy temat ;) pewnie że termin jest nieprecyzyjny, a z prawnego punktu widzenia wręcz wprowadza błąd. jednak z semantycznego punktu widzenia wydaje mi się poprawny i tylko tym się sugerowałem pisząc te słowa ( ͡° ͜ʖ ͡°) widocznie jest to już jeden z tych wyrazów które nasiąknęły nowym znaczeniem historycznym i nie da się ich już wypowiedzieć bez odwołania do
  • Odpowiedz
Ciekawi mnie jedna rzecz. O ile o zbrodniach UPA na Polakach na terenach dawnej Wołyńszczyzny i wschodniej Galicji to już w zasadzie wie każdy Polak, to mało wiadomo o zbrodniach popełnianych przez Ukraińców przesiedlonych w ramach akcji Wisła na Pomorze (Vorpommern/Hinterpommern oraz Westpreußen). Z opowieści moich dziadków wiem o co najmniej czterech tego typu wydarzeniach (wszyskie dotyczą lat 1945-1950):

1) We wsi Warszkówko (ob. woj. Zachodniopomorskie) kilku przesiedlonych Ukraińców porwało milicjanta, przywiązało go
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach