Ma ktoś może kontakt bezpośredni do #zieba ? Chciałem do niego napisać w sprawie potwierdzenia jego teorii i ogarnąć jakaś stację telewizyjną, która by to transmitowała. W programie przewidziano:
-wlew dożylny z perchydrolu oraz DMSO
-podanie dożylne srebra i złota
-spore ilości witaminy A
We wszystkich eksperymentach dla potwierdzenia wiarygodność będzie uczestniczyć sam autor Jerzy Zięba.

Wy się #!$%@? z Zięby i jego wyznawców śmiejecie a sami negujecie naukowe raporty i analizy odnośnie wirusa w wuhan a wierzycie w brednie ludzi z 4chana. W jakieś kremowania setek tysięcy ciał, połączenia ncov z HIV, randomowe screenshoty i inne dyrdymały.

WHO wyda komunikat - hahaha kłamią zgraja debili przecież na 4chanie pisali co innego i w to wierzymy a nie w analizy specjalistów którzy zęby na tym zjedli

Zięba nagra
@Czachaaa: mów za siebie, nie neguje oficjalnych chińskich raportów - uważam że są one zaniżone.
jakie imperium chciałoby tracić 15% PKB bo mu 300 osób choruje ? albo 30 000? to jest kropla w morzu porównywalna do zamknięcia granic i pełnej kontroli bo sie dwie osoby na grypke rozchorowały

połączenia ncov z HIV

oficjalna praca indyjskich epidemiologów, jeżeli masz wiekszą wiedze i staż w tym chętnie przeczytam napisany przez ciebie artykuł
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Miry, co sądzicie o dożylnych wlewach z witaminy C w kontekście terapii na #rak?
Czy fakt, że jeden szarlatan o tym plecie jest wystarczającą podstawą aby temat odrzucić bez sprawdzenia...

Dorzucam artykuł, starego newsa:
https://tvn24.pl/swiat/naukowcy-witamina-c-podana-dozylnie-pomaga-niszczyc-raka-ra396333-3348693

Oraz przekrojowy przegląd badań naukowych o tym, z którego wynika że chyba przedwcześnie aby "wylewać dziecko z kąpielą":
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6115501/

#kiciochpyta #medycyna #rakcontent #zieba #wykopraka
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@1918: @alhakeem: zajrzyjcie do linków, choć tego pierwszego który jest krótki.
Otóż wygląda na to, że zarówno działa jako wsparcie terapii właściwej w niszczeniu komórek rakowych jak i łagodzi skutki uboczne chemii (uogolniając). Są też badania gdzie sama w sobie bez innego czynnika aktywnego zatrzymuje wzrost nowotworu albo wręcz go cofa choć raczej nikt normalny nie postuluje zamiany sprawdzonej terapii samą witaminą (przynajmniej jeszcze).

Piszecie o (nie)możliwości przedawkowania oraz diecie
@szpongiel: Tutaj nie ma szydery ze względu na jakiegoś lokalnego ziębę, na całym świecie naciąga się ludzi na "cudowne" terapie oparte na pseudomedycynie, eufemistycznie określanej medycyną alternatywną. Skoro nie ma dowodów, że witamina C leczy nowotwory - nie zaliczamy tego do terapii. Mamy potwierdzenia niekorzystnych interakcji ze skutecznymi lekami, dlatego w swojej odpowiedzi dodałem o konieczności konsultacji ze specjalistą przy ewentualnym stosowaniu tego jako dodatku do walki z nowotworem.
Wiecie, ja tak po ludzku tego nie rozumiem. Mam 30 lat, a osoby które wierzą ziębie są ode mnie często starsze. Ja np. wiem że jestem z medycyny debilem i że jednak wiedza której ucza się lekarze wzięła się z setek lat badań i porażek, generalnie obecny stan wiedzy po prostu jest oparty na faktycznym stanie posiadania.

I ja w życiu bym nie uwierzył komuś takiemu jak zięba, bo zwyczajnie włącza mi
@jacieniemog28: moi starzy (55 lat) byli nim strasznie zajarani kilka lat temu ( na szczęście już im przeszło). tłumaczyłem im, że tym robi biznes i będzie kosił kase na naiwniakach. starzy wtedy mówili, że on przecież nic nie sprzedaje tylko zachęca do brania witaminy C i to wcale nie od niego. :P. to im tłumaczyłem, że jeszcze nie sprzedaje bo zbiera zaufanie i tylko patrzeć jak lada moment wyjedzie z ofertą