w nawiazaniu do posta w nocy, orientuje sie ktos jak zrobic taka zbiorke publicznie na wykopie? na dzien dzisiejszy mam tylko nr konta do jej znajomego ale mowil zeby nie udostepniac publicznie bo to niby nielegalne czy cos, nie znam sie kompletnie na tym, a warto by bylo zrobic akcje i pokazac takim ludziom, ze jesli panstwo ma ich w dupie to obywatele nie maja ich w dupie

ogarnal by to ktos
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, wielka prośba!
Znajomy wyciaga na klatę 290 kg, a kilka tygodni temu skończył dopiero 18 lat :) Ma szansę powalczyć o zwycięstwo na mistrzostwach świata w RPA, problem to oczywiście pieniądze. Póki co wszystko finansowali praktycznie tylko rodzice, teraz niestety potrzeba kilka tysi na lot oraz kilkudniowe zakwaterowanie na miejscu.
Przygotowaliśmy więc zbiórkę na PolakPotrafi.pl, kwota wcale nie jest wielka jak na tą kategorię, więc mam nadzieje że się uda :) Brakuje
B.....q - Mirki, wielka prośba! 
Znajomy wyciaga na klatę 290 kg, a kilka tygodni te...

źródło: comment_AgAJvNywzU433dB9fzRhgZBNIKKyMcna.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pamiętacie tego mireczka ratownika medycznego co miał wypadek na motorze i jego żona organizowała na mirko zbiórkę dla niego? Wiadomo coś o nim? Nie mogę sobie przypomnieć nawet nicku a z tego co wiem od czasów zbiórki zero informacji...

EDIT
Mam nawet linka
http://www.wykop.pl/ramka/2769863/wykopowicz-ratownik-medyczny-kierowca-motoambulansu-mial-wypadek-pomozmy-mu/

@
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Howkin: jestem, żyję - dochodzę do siebie. Noga jeszcze w gipsie i czekają mnie dwie operacje rąk - co prawda nie wiadomo kiedy bo wbić się do szpitala w tym kraju jak juz się Ciebie pozbędą - graniczy z cudem. Cała reszta juz w porządku: miednica zrośnięta i już prawie zrehabilitowana, rany pogojone - tak na prawdę został tylko nadgarstek i łokieć. :)
  • Odpowiedz
@Howkin: Nie spamowałam bo wiele się nie dzieje... Czekamy bardzo na moment, aż będziemy mogli obwieścić wszem i wobec - jest git, poskładany, zrasta się i będzie git, ale powiem szczerze, że samo nie wiemy ile to jeszcze potrwa.

Przemek nie marudzi - ale samo zrastanie się złamań podudzia trwa od sierpnia ( szał kurde ), a ręce są do reoperacji więc pod względem ich gojenia będzie powrót do punktu
  • Odpowiedz