Przewąchałem dwie nowe kolekcje w Zarze, ale tak miernych i generycznych perfum już dawno nie spotkałem. Pachną jak marka Miraculum czy Artiscent z rossmana za 50zł, Zara sobie policzyła aż 115zł za flakon. Jedynie Blooming Oud I Elevated Oud się wyróżniały bo pachniały skórą. Ale nie była to skórzana kurtka a taki wtórny zapach jak zaplecze w sklepie obuwniczym.
#perfumy #zara
#perfumy #zara



























Niestety taka jest cena niezwykłego życia, kogoś kto zna bogatych ludzi z s-klasami oraz jadł obiad z prezydentem miasta, jakby się uparł to by dostał do niego numer, jak i numer do prezydenta