Dziś drogie mirki opowiem wam historię o pewnej dziewczynie, a mianowicie pani P.

Będzie parę części tej historii, bo jest ona bardzo długa.

Część I.

Jak ją poznałem? Kim była? Jakie miała cele w życiu?

Miejsce akcji: Niemcy

Poznałem ją przypadkiem. Od miesiąca chodziłem na kurs językowy, jednak z początkiem każdego nowego miesiąca zmieniały się grupy. Pisało się test językowy i albo awansowało się o poziom wyżej, albo zostawało dalej w swojej
#coolstory #obslugaklienta #zagranico i trochę #ubierajsiezwykopem

Zastanawiam się, czy jakakolwiek polska firma aż tak zadbalaby o klienta, jak amerykański Levis zadbał o mnie.

Posiadam kilka par spodni marki Dockers, kupione w różnych sklepach. Do jednej pary nie posiadalem niestety paragonu, a od noszenia telefonu przetarła mi się kieszeń. Denerwowalo mnie to, bo zrobiło się dosyć widoczne, a w sumie nigdy wcześniej mi się to nie przytrafiło.

Nie licząc na wiele napisałem do
@fuser: W Polsce jest zwyczaj ruchania klienta na kazdym kroku po prostu. Obsluga zagraniczna, a ta krajowa to w wiekszosci wypadkow niebo, a ziemia. Mysle ze to pozostalosc po prlu w mysleniu.
@Zircon: @pococimojlogin: W polsce tez mozna spotkac dobra obsluge klienta, tak jak i za granica kiepska.

Z tej dobrej jestem bardzo zadowolony z polskiego oddzialu logitecha (wymiana myszki po gwarancji nawet), i Deichmann - zawsze wymianiają/ oddaja kase za buty.

A z przykładu kiepskiej obsługi to np jvc amerykańskie. Zaginał mi pilot od boomboxa i chciałem dokupić nowy, niestety przysłowiowo mnie zlali ciepłym moczem, i kazali szukać na własną reke.
@bluehead: to samo powiedzieliśmy, jak marketing pokazał nam filmik. Tłumaczyli to grupą docelową: aktualni kierowcy, którzy aplikację już doskonale znają. Celem był przekaz, że aplikacja została zaprojektowana z paroma kierowcami "od kierowców dla kierowców" i na koniec podkreślono nowe funkcje, których nie ma starej wersji apki.

Ale generalnie przyznaję Ci rację: też bym pokazał trochę więcej starej funkcjonalności w nowej oprawie graficznej.

Tu masz trochę ze starej wersji: https://www.youtube.com/watch?v=ibi9-7BOdis
@JavaDevMatt: ja tez pracuję w branży niszowej i temat trudniejszy niz rynek kierowców taksowek i ci szpecjalisci od badan rynkowych czasem takie głupoty forsują ze aż łapki opadają.
@matiit: Jak się zatrudniasz to masz pytanie czy to twoja jedyna praca, dodatkowa praca czy pierwsza praca. I wtedy wiedzą jak cię rozliczać. Jeżeli byś zaznaczył, że kolejna to wtedy nie brali by pod uwagę kwoty wolnej (w końcu twoja pierwsza firma bierze), żebyś nie miał niedopłaty.

Policz sobie na kalkulatorze ile brutto zarobisz do kwietnia.Odejmij od tego 10k funtów. Weż z tego 20% i podziel przez ilość tygodni/miesiecy do kwietnia.
@Sergeant_Matt_Baker:

@matiit: zależy. Na początku roku podatkowego pewnie by Ci #!$%@? 20%. Teraz mogą uznać że nie przekroczysz i nie zabiorą. Tak czy siak idziesz i jeczysz do pracodawcy, że to jest twoja pierwsza i jedyna praca, wypełniasz papierek, podpisujesz i dostajesz całość
Hej mirabelki i mireczki. Planuję studia w Anglii i mam do was kilka pytań:

1. Studiuje ktoś z was w UK i orientuje się co i jak?

2. Jaki certyfikat językowy jest honorowany na uczelniach? - Czytałem, że potrzebny jest IELTS (minimum 7/10) albo TOEFL, bo CAE nie uznają - czy to prawda?

3. Jak traktują na uczelniach ludzi zza granicy?

4. Polecacie jakieś zaufane fora zrzeszające ludzi tam się uczących?

Gdzie szukać ofert najmu mieszkań lub pokoi (WGs) w Niemczech? Interesują mnie zachodnie landy - Aachen/Wuppertal/Frankfurt am Main. Czy jest w ogóle szansa, żeby dla takiego Polaka-robaka i jego #rozowypasek , którzy dopiero co przyjechali i zamierzają podjąć pracę, znalazło się mieszkanie/pokój? Czy może raczej niechętnie tamtejsi lokalsi są skorzy wynajmować kwatery swoim sąsiadom zza wschodniej granicy? Macie jakieś doświadczenia? O czym powinienem pamiętać, szukając tam mieszkania/na co zwracać uwagę? #niemcy #
http://www.zwischenmiete.de/

http://www.immonet.de/

Dużo jest oszustów, którzy chcą zaliczkę przez neta, więc stąd może widzisz tańsze mieszkania niż pokoje. W Monachium bardzo trudno dostać mieszkanie, ale słyszałem, że we Frankfurcie, Hamburgu i Stargardzie niewiele łatwiej.

W Monachium pokoje są od 400 eur, kawalerki od 700 eur, 2 pokojowe mieszkanie to tak od 900 eur. (warm) Nie ma szans wynająć nie mając pracy. Jak 2 osoby mają się wprowadzić to nikt nie wynajmie im
@McCool: mieszkam obok Frankfurtu i powiem tak... znaleźć mieszkanie w fajnej cenie jest mega trudno, a jeszcze trudniej zrobić to na odległość, jeśli w ogóle jest wykonalne, bo zazwyczaj robią se castingi #!$%@?. Najłatwiej żeby jedno przyjechało pracować, wynajęło pokój w jakimś motelu i zabrało się porządnie do szukania na miejscu. Nikłe szanse też dostania kawalerki na 2 osoby...
To zależy od Twoich indywidualnych predyspozycji i jak bardzo zaangażujesz się w naukę języka po przyjeździe. Znam osobę, która tu (w UK) mieszka już 7 lat, jest aktywna zawodowo i niestety w dalszym ciągu mówi "Kali chcieć jeść". Mnie osobiście wydaje się, że najlepiej po angielsku mówią osoby, które mają partnerów mówiących po angielsku.
@pan_nomad: Dokładnie. W pracy można sobie piękne wyszlifować język, nabrać akcentu i nauczyć się słówek i zwrotów, których na żadnym kursie się nie pozna. @tmh7 W UK jest wielu Polaków po filologii angielskiej, którzy uczą angielskiego, to po pierwsze. A po drugie, ucz się pilnie, bo zmieniły się przepisy zatrudnienia. Jeśli nie komunikujesz się po angielsku to żaden poważny pracodawca Cię nie zatrudni, bo nie może "z przyczyn bezpieczeństwa".
Udalo mi sie Mirasy! Pierwszy dzien wymarzonej pracy nadchodzi. Nie jest to moze najlepiej platna praca, bo #zagranico w Grecji, gdzie jak wiecie sa problemy z budzetem panstwa. Ale plus jest taki, ze mam dostep do internetu. Praca bedzie polegala na pilnowaniu technicznych aspektow i zapobieganiu awarii na statku, ktorym bede plywal. Zaloga wydaje sie w porzadku, ludzie są bardzo mili. Zajmujemy sie przewozem ropy az do Ameryki, tak ze zwiedze sobie
Co ta pogoda, to...

A więc siedzę sobie w Calgary od niemal miesiąca, a tu mje jeb śniegiem w środku września tydzień temu. Drzewa połamane, samochody pogniecione, bo liście jeszcze nie opadły i zatrzymały cały śnieg tworząc mega ciężar.

Pracuję obecnie na jakiejś budowie, która na ten czas była zamknięta. Ja wracam, bo wyschło, a tu mje jeb taki goronc, że karczycho spalone na buraka (a karnację ciemną mam jak wungiel) i
#praca #zagranico

Za parę dni będę u znajomego w norwegii i będę czegoś szukał, ale mimo, że język już tak na A2, to jednak zdaje się, że w tym roku to nie tak łatwo.

A że potrzebuję oszczędzić w ciągu najbliższych 11 miesięcy jakieś 25-30 tys. złotych w różnych walutach, to proszę o pomoc.

Gdzie uderzać jak Norge nie wypali?

Może ktoś doradzi, może ktoś pomoże?

(stanowisko - robol, robiłem coś na
@RomanoItaliano: zalezy o jaka pomoc Ci chodzi, namiary Ci moge dać i info gdzie szukac lokum i pracy, jakie biurokracje musisz spełnić i co mówić w banku zakładając konto to spoko; jeśli szukasz kogoś kto Cię na lewo pare dni przenocuje to raczej ciężko bo sami mieszkamy w wynajętym mieszkaniu z landlordem piętro niżej.

Zacznij już teraz od rejestracji spotkania w sprawie NIN (national insurence number) bo to poważnie przyspieszy Ci
#zagranico w #pracbaza siedzimy na przerwie i dzisiaj padło, że kolega w swoim pasku w dizlu musi olej wymienić, a że jest daleko od Polski musi to zrobić na miejscu.

"Musiałem zapłacić 120 erło! W Polsce to ino 320 ostatnio dawałem"

Ze wszystkim tak mówi. "Kuwa sadzonki 70 centów, no drogo". i co bym nie chciał "w Polsce taniej je"

#!$%@? narzeka non-stop, a na swój kredyt 200 tysi erło pobrał i
Mieliśmy dziś zapisy na plany lekcyjne na uczelni. W rozpisce było, że jest to zaplanowane na następną środę. A jak było? Tutorzy wpadli na pomysł, że podadzą nam hasło na stronę dzisiaj. Gdzie? W miejscu, gdzie nie sięga WiFi od uczelni, a jedyną opcją aby się zapisać był telefon z internetem. Na szczęście ja miałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ogólnie jest 6 planów. Plan Numer 4 jest najlepszy,
@bazingaxl: 25-26 lat. Skończyli szkołę w kierunku informatycznym. Pracowali już w zawodzie.

Nie wiem dokładnie co robili, ale wiem, że jeden zajmował się web-developerką, a drugi rok pracował w firmie informatycznej programując aplikacje w javie pod... i tu nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że serwery :)
@Rezix: to po cholera teraz do 30tki beda marnowac zycie, zglupieli ? nikt ich nie nauczy programowac lepiej niz firma w real zyciu a rozniczka funkcji trygonometrycznej przyda im sie jak psu kot.