@TadzioNorek: Chodzi o to, że np. walka bokserska w teorii wypełnia znamiona przestępstwa bójki i uczestnicy takiej walki mogliby odpowiadać za to karnie - tyle, że w doktrynie i orzecznictwie ukształtowany jest kontratyp w postaci ryzyka sportowego, zgodnie z którym legalna walka na z góry określonych zasadach wyłącza bezprawność czynu. Z tego względu nie można kogoś skazać właśnie za udział w bójce, czy uszkodzenie ciała swojego przeciwnika

Oczywiście to działa
  • Odpowiedz