Boli mnie trochę głową i kręgosłup ale chyba będzie ok


@definitelynotme: Nie lekceważ tego. Moja koleżanka też miała "niegroźny" wypadek, nawet normalnie się czuła po nim, gdyby nie powiedziała, że miała stłuczkę to nikt by się nie kapnął. Bóle się później nasiliły i teraz już chyba od 2 miesięcy jest na zwolnieniu lekarskim.
  • Odpowiedz
@Kick_Ass: ale dziennikarze to na wysokim poziomie…

Mieszkańcy powychodzili przed domy. Obudził ich potworny huk motocykla, który z impetem uderzył w ogrodzenie. W rowie leży kask, para butów, opona motocykla owinęła słupek połamanego ogrodzenia. Solidne metalowe pręty powyginane i połamane jak zapałki. Uderzenie musiało być bardzo silne. Motor w rowie. Kilka metrów obok ciało przykryte czarnym workiem.


Brzmi jakby od razu się nakrył czarnym workiem…
  • Odpowiedz
  • 4
@11mariom
Nowy produkt, kiedyś były kołnierze z airbagiem dla rowerzystów, dla motocyklistów jest taki kołnierz ale od razu nakrywa czarnym workiem żeby łatwiej było do śmietnika wrzucić.
  • Odpowiedz
@reddin: ilekroć widzę takie filmy z tymi wyprzedzającymi debilami, to zaczynam myśleć że w sumie betonowa zapora wszędzie gdzie jest podwójna ciągła nie byłaby takim złym rozwiązaniem. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Choć zdecydowanie lepszym by były lotnicze patrole strzelające rakietami powietrze-ziemia do tych geniuszy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na południu Kalifornii na ruchliwą drogę spadł mały samolot. Na pokładzie były dwie osoby. Cudem przeżyły, ale są w ciężkim stanie. Chwilę po uderzeniu wybuchł ogromny pożar. Jeden ze świadków w ostatniej chwili zdążył wyciągnąć rannych z samolotu. Pilot dwusilnikowego samolotu już po starcie zgłaszał problemy techniczne. Próbował wrócić na lotnisko z którego wystartował, ale już nie zdążył.

To jest przekozak - wyciągnąć dwie osoby z płonącego samolotu i uratować im życie.
D.....e - >Na południu Kalifornii na ruchliwą drogę spadł mały samolot. Na pokładzie ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Większość wypadków w ogóle się nie wpisuje w Twoje wyobrażenie. Najczęściej przyczyną jest czyjaś nieuwaga, chwilowa dekoncentracja, nieprawidłowa ocena sytuacji. Daleko nie muszę szukać. Wczoraj mi pani wjechała w dupę, po kilku miesiącach kasując fajny egzemplarz kultowego samochodu, sprowadzonego niedawno przeze mnie ze Szwecji. Pani nie była dresem. Pani się nie popisywała. Pani nawet nie jechała szybko. Pytanie brzmi: I CO TERAS?
  • Odpowiedz
@szczotkadokiblazadlugie: nie no jasne, że może się zdarzyć. Ale jak sam widzisz nie dzieje się to często. Tutaj autor wpisu podaje przykład dość częstej sytuacji. Inaczej jest także gdy ktoś delikatnie zahamuje na Twoim pojeździe a co innego w sytuacji kiedy zrobi sobie z niego garaż :(
  • Odpowiedz
Na zdjęciu można zobaczyć skutki katastrofy, która wydarzyła się 18 stycznia 1980 w nocy, w pobliżu szwedzkiego miasta Stenungsund, w wyniku zderzenia masowca MS Star Clipper z mostem Almöbron.

Most został oddany do użytku 15 czerwca 1960, jako najdłuższy z trzech mostów, łączących Stenungsund na zachodnim wybrzeżu Szwecji z wyspą Tjörn. W chwili otwarcia był najdłuższym mostem łukowym na świecie.

Do katastrofy doszło mglistej nocy 18 stycznia 1980 o 1.30. Masowiec o nośności 27
optimus_dime - Na zdjęciu można zobaczyć skutki katastrofy, która wydarzyła się 18 st...

źródło: comment_63jDfQfj8MJU82wZMFqr4L3Pasl9AuEg.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach