Idę dzisiaj rano patrze na straganie piękne dorodne jabłka, cena za kg 0.5 zł.
- dzień dobry, poproszę kg tych jabłek.
- proszę bardzo, 1,2 zł będzie
Ja oczy jak 5 zł na panią i mówię, że przecież tu jest cena 0,5zl.
- no tak, ale wie pani 0,5 to same jabłka jeszcze 0.4 zł za transport, 0,2 zł moje wynagrodzenie i 0,1 zł za opłatę za lokal.
Dokładnie
- dzień dobry, poproszę kg tych jabłek.
- proszę bardzo, 1,2 zł będzie
Ja oczy jak 5 zł na panią i mówię, że przecież tu jest cena 0,5zl.
- no tak, ale wie pani 0,5 to same jabłka jeszcze 0.4 zł za transport, 0,2 zł moje wynagrodzenie i 0,1 zł za opłatę za lokal.
Dokładnie























#kiciochpyta #wynajem
Moi już dawno doszli do wniosku, że jestem nieopłacalną inwestycją... ( ͡° ʖ̯ ͡°)