http://www.wykop.pl/link/2648123/polska-psia-rzeznia-za-pieniadze-podatnikow/
Pani która od kilku lat walczy o te psy z właścicielem schroniska w którym zwierzęta nagle znikają, została pozbawiona pełnomocnictwa w sprawie przeciwko Chrcynnie prowadzonej przez pewną Fundację . Nigdy nie widziałam nikogo tak bardzo poświęcającego swoje życie,czas i zaangażowanie by walczyć z urzędasami.
Zbierała pieniądze na mecenasa który prowadzi sprawę tej mordowni. Teraz niewiadomo kto nimi będzie dysponował. Wysyłała setki pism. Nigdy























W niedzielę będąc na cmentarzu przybłąkał się do mnie pies - mały, czarny kundelek. Był w opłakanym stanie - tak wychudzony, że głaszcząc go czułam wszystkie jego kości. Na głowie miał ze trzy kleszcze (zapewne w innych miejscach miał ich więcej). Pies był tak wykończony, że nawet nie szczekał. Po prostu podszedł do mnie i położył się pod ławką na której siedziałam i leżał tak z 2 godziny. Moi