Siedziałem w pełnym przedziale, przyszła pani z Afryki i mi uświadomiła że poszedłem do złego wagonu bo siedzę na jej miejscu. No o teraz siedzę w PUSTYM cichym ciemnym przedziale #pkp #wygryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kanguru:

Ja jak sie wyprowadze w koncu bedzie tak:
. Sami w mieszkaniu all swieta. Choc wyjazd do miejsca z pewnym sniegiem w jakies tanie gory tez bylby super.
. Jesli w mieszkaniu to tradycyjna wigilia z wieloma tradycyjnymi daniami ale przygotowana na lajcie z usmiechem, nie jak w domu gdzie matka caly dzien w€%#%iona, zarobiona ale nie da sobie pomoc.
. Prezenty tak ale cos czym bedziemy sie dobrze wspolnie bawic w
  • Odpowiedz
Jako ateista cieszę się, że mieszkam w pełni chrześcijańskim i cywilizowanym kraju. Fajne święta, dobre jedzenie, prezenty. Jedyne problemy to kolejki w sklepach, albo że trzeba iść w wigilie do roboty. A tak zero jakiś oszołomów co postanawiają wpi3rdolić się samochodem w bogu ducha winnych ludzi, zero typów co próbują się wypi3rd0lić w kosmos pod hipermarketem, zero zamieszek i rozbojów z powodu jakichś dzikich świąt ludzi pustyni.
Spokój, barszcz z uszkami, słodycze
DoktorNauk - Jako ateista cieszę się, że mieszkam w pełni chrześcijańskim i cywilizow...

źródło: św

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorNauk: Ah, semantyka. Cóż, możemy się pobawić. Mogę Cię zapewnić że w okresie świątecznym więcej osób zginie na drogach w Polsce niż w zamachach i na drogach w Niemczech. No ale to psuje narrację, w końcu n------y Seba czy skacowany Janusz nie mają podjazdu do jakiegoś ciapatego! Człowiek czuje się od razu bezpieczniejszy że zabije go rodak a nie jakiś ciapciak.
Co do reszty:
"W niechlubnym zestawieniu swoje miejsce znalazła
fishery - @DoktorNauk: Ah, semantyka. Cóż, możemy się pobawić. Mogę Cię zapewnić że w...

źródło: Screenshot_20241225_180104_com.kiwibrowser.browser

Pobierz
  • Odpowiedz
Mirki, jedziemy właśnie z żoną do jej rodziców. Oni jeszcze nie wiedzą że kupiłem nowy samochód. Już nie mogę się doczekać miny teścia kiedy wjadę do nich moim gran coupe.(。◕‿‿◕。)

Typ nigdy mnie nie lubił, od początku był przeciwny naszemu małżeństwu. Dyskredytował mnie w oczach rodziny i znajomych, mówił że nie bedzie mnie stać na utrzymanie dziecka, śmiał się że gram w gierki i siedzę
daeun - Mirki, jedziemy właśnie z żoną do jej rodziców. Oni jeszcze nie wiedzą że kup...

źródło: temp_file4100772101825272785

Pobierz
  • 106
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RobertPupica: jeśli kolega (ale to chyba copypasta) ma jeszcze 10 razy tyle w aktywach płynnych, że kupuje taki samochód, to nie zazdroszczę, ale podziwiam.
Jeśli na tym obrazku widzimy 90% jego net worth, to gratuluję samozaorania finansowego
  • Odpowiedz
Prawdziwy wolny i bogaty człowiek to nie miliarder, multi milioner, bo tacy często mają mnóstwo obowiązków, zadań, presji, zobowiązań biznesowych, rodzinnych wymagań (wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc i wydatki mają duuuze)

Prawdziwy wolny i bogaty człowiek to według mnie ktoś kto w zachodniej cywilizacji zarabia np £35.000-£50.000 bo jest jakimś podwykonawca, kontraktorem, wolnym Strzelcem w biznesie i jednocześnie MOŻE sobie pozwolić na wyjazd na 2-3 miesiące na raz na np jakaś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Ja jestem tym człowiekiem-kontraktorem, zero stresu w pracy, po kontrakcie czysta głowa, pieniądze lepsze niż tu opisujesz.

Dalej jestem śmieciem bo mieszkanie będę spłacał kilka lat, podróże mnie nie kręcą (w pracy mam mnóstwo delegacji i już zwiedziłem wiele krajów). Nie mam endgame'u a całe życie czuję się jak na walizkach nie wiedząc w sumie kiedy i na jak długo znowu wyjadę. Jakiekolwiek zabezpieczenie finansowe w inwestycjach giełdowych czy
  • Odpowiedz