Eh. Pamiętam moją pierwszą pracę.
Miasto powiatowe gdzieś w Pomorskim. Sklep komputerowy + dostawca internetu radiowego.
Tak, tak. Radiowego. To były czasy, gdy neostrady jeszcze nie było a SDI było rozwiązaniem luksusowym ze względu na raczkującą infrastrukturę.
Eh. Co tam się działo.

1. Standardem wtedy były komputery sprzedawane z pirackim windowsem i pakietem spiraconych gier.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galeczek: Bralem udzial w takim projekcie od strony integratora. W niektórych miejscach żeby objąć większy rejon wstawialiśmy nadajniki np. w biliotekach/świetlicach wiejskich i innych miejscach. Ile razy net padał bo Pani jadzia kończyła zmianę i wyłączała główny bezpiecznik budynku zamykając go to zaczynały się telefony. Potrafiły lecieć wyzwiska od "beneficjentów", który dostali darmowego laptopa z darmowym Internetem wraz antywirusem, ogólnie to te telefony od beneficjentów powinny iść do urzędu a
  • Odpowiedz
@Jarek_P: Była. Ale nie wszędzie :) Pamiętaj, że piszę tutaj o Polsce powiatowej w wielu miejscach infrastruktura była przestarzała albo zwyczajnie nie wytrzymywała dodatkowego obciążenia.
Co do technikaliów - niestety nie odpowiem Ci na to pytanie. Wifi to raczej nie było, bo sialiśmy gdzieś w promieniu 15km. Anteny, które kleiłem to było coś w stylu picrel. Chociaż nie pamiętam czy był to sam drut w puszce czy też podkładka jak
T.....y - @Jarek_P: Była. Ale nie wszędzie :) Pamiętaj, że piszę tutaj o Polsce powia...

źródło: comment_1613042063iwa8qNr9D3TKd09qpOOfdP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
właśnie mi się przypomniało
jak kiedyś po osiedlach chodzili grajkowie z trąbkami i ta muzyka niosła się między blokami i tylko się czekało i wypatrywało, aż podejdą pod balkon, i wtedy brało się siatkę i wsadzało do niej 2 zł i ziemniaka (dla lepszego lotu xd) i zrzucało im się taką paczuszkę. Lubiłam jak tak grali (bo przynajmniej coś się działo), choć chyba większość osób to irytowało i zawsze znalazł się ktoś
bzduraa - właśnie mi się przypomniało
jak kiedyś po osiedlach chodzili grajkowie z t...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak mi się przypomniało, że jak poszłam do liceum, to codziennie wypisywał do mnie wiadomości chlopak z klasy. Spamowal mi cały dzień wiadomościami, co u mnie, co zadane, nie nadążałam odpisywać. CODZIENNIE mi tez pisał, jak to chciał do mnie zagadać jak stałam chwilę sama, albo akurat nie gadalam z koleżankami xD codziennie. I przez ten czas nigdy tego nie zrobił, a chodziliśmy razem do klasy. Xd jako że ja bylam młoda,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cytmirka: Teraz to się nazywa "instagirl" tudzież "julka", jednak nie chodzi teraz o nazewnictwo, tylko o to, jaką funkcję w społeczeństwie pełnią. Powiedziałbym raczej, że niegdysiejsze karyny przekształciły się w Julki, lub ich potomstwo zamieniło się w Julki, ale nisza w zasadzie jest podobna. Podobna, bo gdyby kiedyś istniał instagram zamiast fotki czy onlyfans zamiast facebooka, pewnie ich poczynania byłyby bardziej podobne. To taka trochę ewolucja :) Nie mniej uznałem,
  • Odpowiedz
@dziqs1987: Nie zesraj się ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pierwszy raz piszę takiego posta i zaraz musiał jakiś wypierdek mnie wrzucać do jednego wora i się faflunić, choć nie wiem, co robi reszta i z jakich januszy się śmieją, bo ja się nie śmieję (wychowałem się w czasach, gdy zachowanie i mentalność, które teraz są określane mianem Janusza, było częste i w zasadzie normalne, memy z Januszy
  • Odpowiedz
@Radek41: Z tej gry pamiętam tyle że w jednym z pierwszych pomieszczeń był przełącznik który pozornie nic nie robił ale jak się go nie przestawiło to pod koniec gry trzeba było wrócić przez wszystkie plansze
  • Odpowiedz
Z tej gry pamiętam tyle że w jednym z pierwszych pomieszczeń był przełącznik który pozornie nic nie robił ale jak się go nie przestawiło to pod koniec gry trzeba było wrócić przez wszystkie plansze


@losewos: Za takie coś prawdopodobnie jest osobny kocioł w piekle dla autora tego pomysłu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 7
Mirki, obecnie żyje wspomnieniami. Jestem u Babci bowiem wczesnym rankiem zmarł Dziadek. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Gdy rozglądam się po domu Babci to piękne wspomnienia z dzieciństwa wracają. Ten obraz towarzyszył mi w pokoju, w którym spałem co roku przez dwa wakacyjne miesiące. Rankiem lubiłem się w niego wpatrywać i rozmyślać "o niebieskich migdałach". Gdzie nie spojrzę tam wspomnienia...
#niewiemjaktootagowac #dziecinstwo #wspomnienia
daot - Mirki, obecnie żyje wspomnieniami. Jestem u Babci bowiem wczesnym rankiem zmar...

źródło: comment_1611949941De4mkqenjUIUwywF5D89oS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zalesie #wspomnienia #kiedystobylo
Ehh ale bym sobie pojechał na wykopki ziemniaków, napił się herbaty z słoika, zjadł kiełbasę na kiju usmażoną nad ogniskiem a potem poprawić ziemniakiem z ogniska.

To było dzieciństwo, szkoda że już sąsiad niema pola
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach