689 131 - 116 = 689 015
Dzisiejsza jazda sygnowana marką #wmordewind na szczęście w duecie to ze zmianami jakoś dało radę jechać. Dodatkowo zimno (a ja w krótkich spodenkach) i z chmurami wiszącymi nad głową , z których co jakiś czas zaczynało kropić.
Na koniec dokręciłem jeszcze kawałek do majowego Gran Fondo.
Strava: https://www.strava.com/activities/576740837
Dzisiejsza jazda sygnowana marką #wmordewind na szczęście w duecie to ze zmianami jakoś dało radę jechać. Dodatkowo zimno (a ja w krótkich spodenkach) i z chmurami wiszącymi nad głową , z których co jakiś czas zaczynało kropić.
Na koniec dokręciłem jeszcze kawałek do majowego Gran Fondo.
Strava: https://www.strava.com/activities/576740837



















Trochę dłużej w tym tygodniu.
Pierwsza przejażdżka nad zalew i kawałek wzdłuż zalewu. Mały wiatr więc jechało się całkiem przyjemnie.
Drugi dystans to wyprawa do Kamionki. W sumie niezamierzona, ale popatrzyłem na mapę i byłem już niedaleko, więc pomyślałem - czemu nie :D W drodze powrotnej straszny #wmordewind odebrał smak życia :D a średnia spadła z 21,5 na 20,9 km/h. Jest to jednak bardzo zadowalający
źródło: comment_kJmd986BJGQjXA2nS88m9fMc0dOsKpEp.jpg
Pobierzźródło: comment_ApPQ8OD5AlwTNZB9AtEtsJAThNagwK0J.jpg
Pobierz