1238713 - 51 = 1238662

No i taką pogodę to ja rozumiem - 11 stopni i miejscami słoneczko. Pomijając #wmordewind bardzo przyjemnie się dziś jechało.

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

26040 - 31 = 26009

Pierwsza "30" (rany jak to brzmi) od armageddonu w kolanie... Miał być Tyniec, ale po wyjeździe na Błonia poczułem #wmordewind i postanowiłem pooddychać świeżym miejskim powietrzem. ^^

Pisałem kiedyś jak stałem prawie 10 minut na przejeździe na Rondzie Czyżyńskim, po czym przejechałem na czerwonym. Widać nie tylko ja miałem taki problem, bo ktoś tam namalował żółtym sprayem prostokąty z podpisem "detekcja świateł". :D Spoko że obejmują tylko
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@libejro: @AnyColourYouLike: Tam problemem głównie jest to, że te światła są niezsynchronizowane z ruchem tramwajowo-samochodowym. Nieraz jest tak, że równolegle jeżdżą tramwaje, jeżdżą samochody, a rower i piesi mają czerwone.
  • Odpowiedz
27338 - 52 = 27286

Kaszuby dzień II. Pogoda dopisała na tyle że robiąc trasę dookoła Jeziora Żarnowieckiego w sumie ani razu nie zmokliśmy jakoś szczególnie, a pod koniec nawet słońce świeciło nam w twarz i generalnie byłoby całkiem przyjemnie gdyby nie #wmordewind ;)

W tym tygodniu to już 206km!
#rowerowyrownik
rdza - 27338 - 52 = 27286

Kaszuby dzień II. Pogoda dopisała na tyle że robiąc trasę ...

źródło: comment_2Rbw7QlnR2MJ3oREdoMZJyKRuIUp6p98.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak dokręcisz 320 km, to wyprzedzisz mnie, bo ja raczej nie będę się wysilał, dlatego nie wiem, czy życzyć Ci spełnienia akurat tego marzenia ;)


@thof: Pomyśl o tych 320km jak o moim sukcesie a nie Twojej porażce;) Bo w sumie robię to dla siebie a nie żeby kogokolwiek wyprzedzać;)
  • Odpowiedz
35 001 - 144 - 228 - 8 = 34 621

Prawdopodobnie ostatnia (choć mam nadzieję jeszcze jedną zmieścić) wycieczka z Apidurą w tym roku. Wypad do Poznania, gdzie z @impa i jego 2 kumplami w sobotę kręciliśmy się na południu. Koledzy wrócili do domów, a nas z @impa złapało deszczysko. W porównaniu z Krk to jesieni tam Wy jeszcze nie macie, ew. to u nas już w zasadzie zima, bo
metaxy - 35 001 - 144 - 228 - 8 = 34 621

Prawdopodobnie ostatnia (choć mam nadziej...

źródło: comment_Y9uPVx6Kbi6oUbmUjV4gjwCurdKU2UrU.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37355 - 56 = 37299

To już chyba koniec - ale jakby nie patrzeć z każdym dniem coraz bliżej do wiosny :D

Pierwsze 20-25 km to walka z wiatrem i próba obrania takiej trasy, aby uniknąć #wmordewind. Druga część to już powrót raczej z wiatrem niż pod. Mniej więcej w połowie miał być odpoczynek i podziwianie klifów, ale tak wiało, że dłużej niż kilka minut nie dało się wytrzymać nad samym
niepoprawny_pesymista - 37355 - 56 = 37299

To już chyba koniec - ale jakby nie pat...

źródło: comment_kHhxu36N4UGBT9IxKjaMPAVPBDNHA7tW.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

55320 - 53 - 37 = 55230

Pierwsze to do lądowiska Konstancin.

Drugie też miało być to samo, ale taki #wmordewind że zawróciłem przed remontowanym mostem i od razu 12km/h więcej przy podobnym wysiłku.

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

58995 - 55 = 58940

Nad morze. Bo tak mi się zachciało. Gdyby nie ten cholerny wiatr, było by całkiem okej. Niestety #wmordewind na powrocie. Chyba najgorsze dwadzieściakilka kilometrów w tym roku. Ale przynajmniej na początku, jeszcze z wiatrem, udało się poprawić czas na jednym z segmentów. Najprawdopodobniej ostatni wypad powyżej 50 km w tym roku.

Na zdjęciach tzw. Trzecie Molo w Ustce, czyli pozostałości po niedokończonej inwestycji rozpoczętej przez Niemców rok
niepoprawny_pesymista - 58995 - 55 = 58940

Nad morze. Bo tak mi się zachciało. Gdy...

źródło: comment_aJDJYjvfUvs4WToqwVcrN0NHWLwjrlgl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

59543 - 102 = 59441

Na dwa razy z przerwą na zakupy i obiad. Z rana zimno i #wmordewind, koło 10 jechało się już z wiatrem przez blisko 15km więc całkiem wporzo. Słońca miało być dzisiaj więcej wg prognozy, niestety tylko pół godziny i to w dodatku kiedy jeszcze nie zdążyło się zrobić cieplej. Po południu już pochmurno i w każdej chwili mogło padać, więc nie przeginałem.

Statystyki:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

96363 - 101 = 96262

Luźna stówka, chociaż ostatnie 25km #wmordewind. Rzadko spotykam kogoś na trasie, dzisiaj miałem okazję 10km jechać z gościem po 50-ce. Zawsze to raźniej z kimś porozmawiać, później odbił w las a ja swoją trasą. Z ciekawszych rzeczy to dzisiaj pierwszy raz widziałem ciągnik ośmiokołowy (prawdę mówiąc nie wiedziałem, że coś takiego w ogóle istnieje :D). Z rana dość zimo, 12 st. i nawet rękawiczki nie pomagały.
dablju_ - 96363 - 101 = 96262

Luźna stówka, chociaż ostatnie 25km #wmordewind. Rzadk...

źródło: comment_7AvwuYSM2CcAcxs1TdYZVXjcAeKTI4Js.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortal84: Oj, w tym roku chyba jeszcze nie dam rady. Wszelkie podjazdy zbyt mnie męczą. Ale byłem nad zaporą w Porębie, jeśli to się liczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W najbliższym czasie chcę okrążyć Jezioro Goczałkowickie i może uderzyć w drugą stronę, na jakieś Brzeszcze czy Wilamowice
  • Odpowiedz
133206 - 104 = 133102

Pod koniec 3 małe pętle niedaleko komina, bo trochę brakowało do #100km. Niedawno dwukrotnie mijałem na nich niedoszłego teścia w samochodzie, a dziś truchtającą niedoszłą żonę, tzn. na drugiej pętli wyprzedzałem, a na trzeciej mijałem, bo zawróciła. Z tym że mogła mnie nawet nie poznać przez okulary, kask, nietypowy jak na mnie strój. Zresztą #idontkier, #nobodykiers. W głowie mam
Niezlomny - 133206 - 104 = 133102

Pod koniec 3 małe pętle niedaleko komina, bo tro...

źródło: comment_dZG6SX2J8TblMziEiwRggFGoXdo1qf2K.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kiv: Dzięki, choć setki nie są dla mnie już niczym niezwykłym. Już podczas drugiej wycieczki po zakupie pierwszego roweru (pierwszego po komunijnym, stalowym, sztywnym "góralu") zrobiłem ponad 150 km i teraz wypadałoby zaatakować 200 km, ale musi być świeżość w nogach i trasa bez dużych podjazdów, żebym sobie kolan na dobre nie zepsuł. Z biegów przełajowych pamiętam czym jest prawdziwe przetrenowanie: nawet truchtanie nie wchodziło w grę przez długi czas.
  • Odpowiedz
137806 - 31 - 10 - 26 = 137739

Niestety dzisiaj testowałem Locusa z moim huawei P8 Lite adnroid 6.0 i podobnie jak endo zgubił sygnał gps. Profil wybrałem "kolarstwo" i nic więcej nie zmieniałem w ustawieniach. Problem także z pulsometrem Polar H7, mimo wersji Pro Locusa zgubił komunikacje po kilkunastu minutach. Wiem, że to wina telefonu, może ktoś coś poradzi. W ustawieniach profilu w Locusie. Sama aplikacja jest bardzo fajna. Ustawiłem informacje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TwigTechnology: tak robiłem to dzisiaj za drugim podejściem zainstalowałem "gps status" o dziwo pulsometr cały czas działa i nie zgubiło sygnału gps, zobaczymy na dłuższych odcinkach
  • Odpowiedz