146888 - 44 - 50 - 15 - 153 - 101 - 6 = 146519

W sobotę wstałem rano, myślę sobie, że dawno nie odwiedzałem rodziców. Napisałem do @grajek91 jadę do Suwałk rowerem. Po drodze oczywiście próbując ominąć drogę krajową bocznymi drogami, miałem spory odcinek szutrowy, na którym miejscami musiałem prowadzić rower. Dalej prócz 3 km odcinka brukowanego lekki wiatr w plecy km pykało się elegancko, gdy przejechałem 90 km dołączył do
Czesiek_Hydraulik - 146888 - 44 - 50 - 15 - 153 - 101 - 6 = 146519

W sobotę wstałe...

źródło: comment_Leafr1trJV2dt6Q9LSqXZuJAj0MZPube.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

164145 - 19 - 36 = 164090

Hehe ojciec zaprosił mnie w poniedziałek na rower. Zgodziłem się ochoczo, jako że jestem amatorskim kolarzem szosowym... No dobra, jeszcze nawet nie amatorskim ( ͡° ͜ʖ ͡°) Trasa z domu nad Zaporę Goczałkowicką i powrót przez Goczałkowice w bardzo lajtowym tempie. Pierwszy raz miałem okazję jechać na szosie po bruku w dodatku w deszczu i raczej w najbliższym czasie ostatni, jak nie chcę kół zajechać
radd00 - 164145 - 19 - 36 = 164090

Hehe ojciec zaprosił mnie w poniedziałek na row...

źródło: comment_Zc5F5kufzUJvMC3vO8Fv3wYadC6n64oV.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

171 376 - 67 = 171 309

kolega mtb, ja #szosa. taki luźny objazd po trójmieście, wraz z niezliczoną ilością świateł, przejść i tym podobnych ( ͡° ͜ʖ ͡°) pogoda ok, trochę #wmordewind + dziwne skurcze czworogłowego przy końcu trasy, ale wiem dokładnie w którym momencie popełniłem błąd i musiałem się troszkę bardziej pomęczyć z tymi skurczami. a tak przy okazji, dobrze było
piteerowsky - 171 376 - 67 = 171 309

kolega mtb, ja #szosa. taki luźny objazd po t...

źródło: comment_CNUE4uMkWNN2l2dxgwk9pNzYGqq15lvn.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

173211 - 103 - 204 = 172904

Pierwszy dystans, to towarzyszenie @metaxy na #everesting - gratulacje jeszcze raz, kiedyś może i ja zrobię coś podobnego :P
Około 8 podjazdów, na więcej brakło mi czasu, tak samo żeby pojawić się później.

Drugi to ciąg dalszy #rowerowykrakow - wyprawa wraz z @Cymerek i @kiwacz na kremówki do Wadowic. Nasyceni ruszyliśmy na podbój górek Beskidu Makowskiego (no, generalnie w tamte okolice)
d.....t - 173211 - 103 - 204 = 172904

Pierwszy dystans, to towarzyszenie @metaxy n...

źródło: comment_bhtY9PIlNwDKH81832AWr8YwPkXaqVn5.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

81825,31 - 12,00 = 81813,31

10 km w tempie 4:53 (00:48:49) i 2 km nieudolnego schłodzenia. Życiówka na 10 km przebita o 00:01:21 (z 00:50:10). W ten sposób w niecałe pół roku, a zostały dokładnie 3 dni, złamałem 50 minut na 10 km, a nawet 49 minut ;) Co dziwne, nie jestem w ogóle zmęczony, tym bardziej, że w dzisiejszym biegu patronem był #wmordewind na - obstawiam - 90% trasy.

#bieganie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

199948 - 17 - 38 - 141 = 199752

Niedzielny wypad na Żar z @Kamileqq nowa duszyczka poznała drogę w góry :D W góry #wmordewind ale dało się to przeżyć, ruch jak na niedzielę jakiś specjalnie duży nie był raczej jechało się spokojnie. Pierwsze metry na Żar jak zwykle myśli samobójcze i głęboka depresja, potem już tyko myślenie o tym że warto będzie tam wyjechać dla obejrzenia doliny żywieckiej zza
Limon2g - 199948 - 17 - 38 - 141 = 199752

Niedzielny wypad na Żar z @Kamileqq nowa...

źródło: comment_Oousp2dBx8kjg5Da7yoBUZxPH2nouD5x.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

224803 - 34 = 224 769

Coś mam problem ze zbieraniem się rano, przez co ruszam koło południa. Może jutro uda się wcześniej, toż dolinka czeka!

W drodze powrotnej przez chwilę bardzo #wmordewind. Rowerowo - towarzysko pomimo samotnej jazdy bardzo przyjemnie, jeden ładny pan się uśmiechał, trzej nie-wiem-czy-ładni panowie zagadywali. Pod Bramą jakiś zachwycony turysta wydzwaniał do wszystkich i dzielił się wrażeniami. Brak drących paszczę dzieci, za to kilkoro sympatycznych, oglądających
kasiknocheinmal - 224803 - 34 = 224 769

Coś mam problem ze zbieraniem się rano, pr...

źródło: comment_C8fRhD8XEGdqg8J7aA61iMdUVyGOLBAG.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

228 949 - 1025 = 227 924

Poprzedni wpis był na szybko wrzucony nad ranem, jeszcze przed śniadankiem i pójściem spać. Ludziki pytały co i jak, co i kiedy bolało, itd. No to relacja po kolei. Będzie długo, ale sami się prosiliście...

Dla pokolenia TL;DR linki do Stravy i Endomondo i bloga, gdzie jest kilka fotek więcej i w nieco lepszej rozdzielczości. W Endomondo nie działa mapa, bo nie przewidzieli, że można zrobić
metaxy - 228 949 - 1025 = 227 924

Poprzedni wpis był na szybko wrzucony nad ranem,...

źródło: comment_UPYMJsS9MpB18xwgG7r2YefQAl65Wv6F.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

243097 - 211 - 14 = 242872

Bytom > Kraków > Nowy Sącz / Katowice PKP > Bytom

Pierwsze 200km w życiu, myślałem że trasa bardziej płaska ale życie weryfikuje widząc po przewyższeniach (jechałem DK94). Nie obyło się bez #wmordewind i bocznego wiatru przez całą drogę a na koniec spóźniłem się na pociąg - następny był 5h później. Ostatecznie w domu byłem po 4 nad ranem czyli 23h bez snu. Dożywotni szacunek
pjib - 243097 - 211 - 14 = 242872

Bytom > Kraków > Nowy Sącz / Katowice PKP > Byto...

źródło: comment_PPzER1NEoS2kuHZG4YeUSGoRsrDiJjyq.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsze 200km w życiu


@pjib: Gratulacje Szanowny Panie.

Dożywotni szacunek dla tych, którzy przez 24h i więcej jadą rowerem.


@pjib: Ano brak snu to przy pewnym poziomie wytrenowania największy problem.
  • Odpowiedz
266705 - 31 = 266 674

Tak że ten... chyba jednak muszę bratu pokazać przerzutki i napęd, bo mimo moich starań (naprawdę się przyłożyłam jak na swoje umiejętności, grzebałam przy rowerze długo i zawzięcie, przeczytałam wszystko, co pasowało do problemu ;)) w dalszym ciągu coś mi stuka. Z drugiej strony nie wiem czy jest sens, ponieważ i tak po sezonie większość osprzętu do wymiany, pora już na to.

Pogoda piękna, słońce już lekko
kasiknocheinmal - 266705 - 31 = 266 674 

Tak że ten... chyba jednak muszę bratu po...

źródło: comment_zbA5kwxKi1Cek249sW0HI5RG9obDS8KT.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

damska część rodziny nie bardzo chciała jechać w tym samym kierunku (a właściwie zwrocie, bo kierunek ten sam), co męska


@kasiknocheinmal: I kto miał rację? ;)

Podejrzanie ładnie mnie niósł asfalt podczas powrotu.


@kasiknocheinmal: Tam jest lekki spadek przy powrocie (w końcu Prądnik w górę nie płynie) więc wraca się lepiej. Jeszcze dziś mam wrażenie że wiało bardziej od północy.
  • Odpowiedz
274744 - 107 = 274637

Plany swoje, a życie swoje... Tak więc dziś tylko zapory w Goczałkowicach i Porąbce, czyli tzw. "luźna noga". Tyle, że z tym luzem bo bym polemizował, bo przez połowę trasy #wmordewind mocno, a na powrocie, gdy myślałem, że już będzie fajnie, to oczywiście zmienił się na boczny ( ͡° ʖ̯ ͡°)

W tym tygodniu to już 971km! [Rekord. A może by
Mortal84 - 274744 - 107 = 274637

Plany swoje, a życie swoje... Tak więc dziś tylko...

źródło: comment_2WyoAwdaSZTIxMt8GnWBCsc6nhASc9pv.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rowerowyrownik

286221 - 34 = 286187

chciałam dziś zrobić w końcu 50, ale 3/4 trasy #wmordewind i opadłam z sił wcześniej niż planowałam. kupiłam w jakimś wiejskim sklepie snickersa, ale w sumie dał mi kopa na krótko.
no ale plus jest taki, że dojechałam sama do domu i nie musiałam dzwonić po transport ( ͡° ͜ʖ ͡°)
i teraz czuję jakbym w nogach miała
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

312653 - 34 = 312 619

Pod Bramę Krakowską i z powrotem. Temperatura taka, że sezamki mi się posklejały i nie dało się ich jeść osobno. Kolano boli, momentami #wmordewind. Od Giebułtowa już przyjemnie, wcześniej jakoś było źle jechać, chyba po prostu za mało było tego wiatru i nie dało się oddychać ;)

Spotkałam znów kolesia na monocyklu, z coraz większym zachwytem na niego patrzę, kiedy mnie mija. Mijała mnie też
kasiknocheinmal - 312653 - 34 = 312 619


Pod Bramę Krakowską i z powrotem. Temper...

źródło: comment_R7YOuKeuU8dghddAREuAteRvQJyzCbD8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach