58995 - 55 = 58940

Nad morze. Bo tak mi się zachciało. Gdyby nie ten cholerny wiatr, było by całkiem okej. Niestety #wmordewind na powrocie. Chyba najgorsze dwadzieściakilka kilometrów w tym roku. Ale przynajmniej na początku, jeszcze z wiatrem, udało się poprawić czas na jednym z segmentów. Najprawdopodobniej ostatni wypad powyżej 50 km w tym roku.

Na zdjęciach tzw. Trzecie Molo w Ustce, czyli pozostałości po niedokończonej inwestycji rozpoczętej przez Niemców rok
niepoprawny_pesymista - 58995 - 55 = 58940

Nad morze. Bo tak mi się zachciało. Gdy...

źródło: comment_aJDJYjvfUvs4WToqwVcrN0NHWLwjrlgl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

59543 - 102 = 59441

Na dwa razy z przerwą na zakupy i obiad. Z rana zimno i #wmordewind, koło 10 jechało się już z wiatrem przez blisko 15km więc całkiem wporzo. Słońca miało być dzisiaj więcej wg prognozy, niestety tylko pół godziny i to w dodatku kiedy jeszcze nie zdążyło się zrobić cieplej. Po południu już pochmurno i w każdej chwili mogło padać, więc nie przeginałem.

Statystyki:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

96363 - 101 = 96262

Luźna stówka, chociaż ostatnie 25km #wmordewind. Rzadko spotykam kogoś na trasie, dzisiaj miałem okazję 10km jechać z gościem po 50-ce. Zawsze to raźniej z kimś porozmawiać, później odbił w las a ja swoją trasą. Z ciekawszych rzeczy to dzisiaj pierwszy raz widziałem ciągnik ośmiokołowy (prawdę mówiąc nie wiedziałem, że coś takiego w ogóle istnieje :D). Z rana dość zimo, 12 st. i nawet rękawiczki nie pomagały.
dablju_ - 96363 - 101 = 96262

Luźna stówka, chociaż ostatnie 25km #wmordewind. Rzadk...

źródło: comment_7AvwuYSM2CcAcxs1TdYZVXjcAeKTI4Js.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortal84: Oj, w tym roku chyba jeszcze nie dam rady. Wszelkie podjazdy zbyt mnie męczą. Ale byłem nad zaporą w Porębie, jeśli to się liczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W najbliższym czasie chcę okrążyć Jezioro Goczałkowickie i może uderzyć w drugą stronę, na jakieś Brzeszcze czy Wilamowice
  • Odpowiedz
133206 - 104 = 133102

Pod koniec 3 małe pętle niedaleko komina, bo trochę brakowało do #100km. Niedawno dwukrotnie mijałem na nich niedoszłego teścia w samochodzie, a dziś truchtającą niedoszłą żonę, tzn. na drugiej pętli wyprzedzałem, a na trzeciej mijałem, bo zawróciła. Z tym że mogła mnie nawet nie poznać przez okulary, kask, nietypowy jak na mnie strój. Zresztą #idontkier, #nobodykiers. W głowie mam
Niezlomny - 133206 - 104 = 133102

Pod koniec 3 małe pętle niedaleko komina, bo tro...

źródło: comment_dZG6SX2J8TblMziEiwRggFGoXdo1qf2K.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kiv: Dzięki, choć setki nie są dla mnie już niczym niezwykłym. Już podczas drugiej wycieczki po zakupie pierwszego roweru (pierwszego po komunijnym, stalowym, sztywnym "góralu") zrobiłem ponad 150 km i teraz wypadałoby zaatakować 200 km, ale musi być świeżość w nogach i trasa bez dużych podjazdów, żebym sobie kolan na dobre nie zepsuł. Z biegów przełajowych pamiętam czym jest prawdziwe przetrenowanie: nawet truchtanie nie wchodziło w grę przez długi czas.
  • Odpowiedz
137806 - 31 - 10 - 26 = 137739

Niestety dzisiaj testowałem Locusa z moim huawei P8 Lite adnroid 6.0 i podobnie jak endo zgubił sygnał gps. Profil wybrałem "kolarstwo" i nic więcej nie zmieniałem w ustawieniach. Problem także z pulsometrem Polar H7, mimo wersji Pro Locusa zgubił komunikacje po kilkunastu minutach. Wiem, że to wina telefonu, może ktoś coś poradzi. W ustawieniach profilu w Locusie. Sama aplikacja jest bardzo fajna. Ustawiłem informacje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TwigTechnology: tak robiłem to dzisiaj za drugim podejściem zainstalowałem "gps status" o dziwo pulsometr cały czas działa i nie zgubiło sygnału gps, zobaczymy na dłuższych odcinkach
  • Odpowiedz
146888 - 44 - 50 - 15 - 153 - 101 - 6 = 146519

W sobotę wstałem rano, myślę sobie, że dawno nie odwiedzałem rodziców. Napisałem do @grajek91 jadę do Suwałk rowerem. Po drodze oczywiście próbując ominąć drogę krajową bocznymi drogami, miałem spory odcinek szutrowy, na którym miejscami musiałem prowadzić rower. Dalej prócz 3 km odcinka brukowanego lekki wiatr w plecy km pykało się elegancko, gdy przejechałem 90 km dołączył do
Czesiek_Hydraulik - 146888 - 44 - 50 - 15 - 153 - 101 - 6 = 146519

W sobotę wstałe...

źródło: comment_Leafr1trJV2dt6Q9LSqXZuJAj0MZPube.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

164145 - 19 - 36 = 164090

Hehe ojciec zaprosił mnie w poniedziałek na rower. Zgodziłem się ochoczo, jako że jestem amatorskim kolarzem szosowym... No dobra, jeszcze nawet nie amatorskim ( ͡° ͜ʖ ͡°) Trasa z domu nad Zaporę Goczałkowicką i powrót przez Goczałkowice w bardzo lajtowym tempie. Pierwszy raz miałem okazję jechać na szosie po bruku w dodatku w deszczu i raczej w najbliższym czasie ostatni, jak nie chcę kół zajechać
radd00 - 164145 - 19 - 36 = 164090

Hehe ojciec zaprosił mnie w poniedziałek na row...

źródło: comment_Zc5F5kufzUJvMC3vO8Fv3wYadC6n64oV.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

171 376 - 67 = 171 309

kolega mtb, ja #szosa. taki luźny objazd po trójmieście, wraz z niezliczoną ilością świateł, przejść i tym podobnych ( ͡° ͜ʖ ͡°) pogoda ok, trochę #wmordewind + dziwne skurcze czworogłowego przy końcu trasy, ale wiem dokładnie w którym momencie popełniłem błąd i musiałem się troszkę bardziej pomęczyć z tymi skurczami. a tak przy okazji, dobrze było
piteerowsky - 171 376 - 67 = 171 309

kolega mtb, ja #szosa. taki luźny objazd po t...

źródło: comment_CNUE4uMkWNN2l2dxgwk9pNzYGqq15lvn.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

173211 - 103 - 204 = 172904

Pierwszy dystans, to towarzyszenie @metaxy na #everesting - gratulacje jeszcze raz, kiedyś może i ja zrobię coś podobnego :P
Około 8 podjazdów, na więcej brakło mi czasu, tak samo żeby pojawić się później.

Drugi to ciąg dalszy #rowerowykrakow - wyprawa wraz z @Cymerek i @kiwacz na kremówki do Wadowic. Nasyceni ruszyliśmy na podbój górek Beskidu Makowskiego (no, generalnie w tamte okolice)
d.....t - 173211 - 103 - 204 = 172904

Pierwszy dystans, to towarzyszenie @metaxy n...

źródło: comment_bhtY9PIlNwDKH81832AWr8YwPkXaqVn5.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

81825,31 - 12,00 = 81813,31

10 km w tempie 4:53 (00:48:49) i 2 km nieudolnego schłodzenia. Życiówka na 10 km przebita o 00:01:21 (z 00:50:10). W ten sposób w niecałe pół roku, a zostały dokładnie 3 dni, złamałem 50 minut na 10 km, a nawet 49 minut ;) Co dziwne, nie jestem w ogóle zmęczony, tym bardziej, że w dzisiejszym biegu patronem był #wmordewind na - obstawiam - 90% trasy.

#bieganie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

199948 - 17 - 38 - 141 = 199752

Niedzielny wypad na Żar z @Kamileqq nowa duszyczka poznała drogę w góry :D W góry #wmordewind ale dało się to przeżyć, ruch jak na niedzielę jakiś specjalnie duży nie był raczej jechało się spokojnie. Pierwsze metry na Żar jak zwykle myśli samobójcze i głęboka depresja, potem już tyko myślenie o tym że warto będzie tam wyjechać dla obejrzenia doliny żywieckiej zza
Limon2g - 199948 - 17 - 38 - 141 = 199752

Niedzielny wypad na Żar z @Kamileqq nowa...

źródło: comment_Oousp2dBx8kjg5Da7yoBUZxPH2nouD5x.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

224803 - 34 = 224 769

Coś mam problem ze zbieraniem się rano, przez co ruszam koło południa. Może jutro uda się wcześniej, toż dolinka czeka!

W drodze powrotnej przez chwilę bardzo #wmordewind. Rowerowo - towarzysko pomimo samotnej jazdy bardzo przyjemnie, jeden ładny pan się uśmiechał, trzej nie-wiem-czy-ładni panowie zagadywali. Pod Bramą jakiś zachwycony turysta wydzwaniał do wszystkich i dzielił się wrażeniami. Brak drących paszczę dzieci, za to kilkoro sympatycznych, oglądających
kasiknocheinmal - 224803 - 34 = 224 769

Coś mam problem ze zbieraniem się rano, pr...

źródło: comment_C8fRhD8XEGdqg8J7aA61iMdUVyGOLBAG.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

228 949 - 1025 = 227 924

Poprzedni wpis był na szybko wrzucony nad ranem, jeszcze przed śniadankiem i pójściem spać. Ludziki pytały co i jak, co i kiedy bolało, itd. No to relacja po kolei. Będzie długo, ale sami się prosiliście...

Dla pokolenia TL;DR linki do Stravy i Endomondo i bloga, gdzie jest kilka fotek więcej i w nieco lepszej rozdzielczości. W Endomondo nie działa mapa, bo nie przewidzieli, że można zrobić
metaxy - 228 949 - 1025 = 227 924

Poprzedni wpis był na szybko wrzucony nad ranem,...

źródło: comment_UPYMJsS9MpB18xwgG7r2YefQAl65Wv6F.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

243097 - 211 - 14 = 242872

Bytom > Kraków > Nowy Sącz / Katowice PKP > Bytom

Pierwsze 200km w życiu, myślałem że trasa bardziej płaska ale życie weryfikuje widząc po przewyższeniach (jechałem DK94). Nie obyło się bez #wmordewind i bocznego wiatru przez całą drogę a na koniec spóźniłem się na pociąg - następny był 5h później. Ostatecznie w domu byłem po 4 nad ranem czyli 23h bez snu. Dożywotni szacunek
pjib - 243097 - 211 - 14 = 242872

Bytom > Kraków > Nowy Sącz / Katowice PKP > Byto...

źródło: comment_PPzER1NEoS2kuHZG4YeUSGoRsrDiJjyq.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsze 200km w życiu


@pjib: Gratulacje Szanowny Panie.

Dożywotni szacunek dla tych, którzy przez 24h i więcej jadą rowerem.


@pjib: Ano brak snu to przy pewnym poziomie wytrenowania największy problem.
  • Odpowiedz