Na dwa razy z przerwą na zakupy i obiad. Z rana zimno i #wmordewind, koło 10 jechało się już z wiatrem przez blisko 15km więc całkiem wporzo. Słońca miało być dzisiaj więcej wg prognozy, niestety tylko pół godziny i to w dodatku kiedy jeszcze nie zdążyło się zrobić cieplej. Po południu już pochmurno i w każdej chwili mogło padać, więc nie przeginałem.
Statystyki:



















Nad morze. Bo tak mi się zachciało. Gdyby nie ten cholerny wiatr, było by całkiem okej. Niestety #wmordewind na powrocie. Chyba najgorsze dwadzieściakilka kilometrów w tym roku. Ale przynajmniej na początku, jeszcze z wiatrem, udało się poprawić czas na jednym z segmentów. Najprawdopodobniej ostatni wypad powyżej 50 km w tym roku.
Na zdjęciach tzw. Trzecie Molo w Ustce, czyli pozostałości po niedokończonej inwestycji rozpoczętej przez Niemców rok
źródło: comment_aJDJYjvfUvs4WToqwVcrN0NHWLwjrlgl.jpg
Pobierzźródło: comment_c7FTNrpWQpcjoxADyd2TR3FME9k45t9n.jpg
Pobierz