tl;dr - chcę kupić francuskie wino rodzicom na gwiazdkę, jednakże nie wiem jak to zrobić

Hej mirki kupował ktoś może wino z Francji przez internet z wysyłką do Polski? Chciałbym zrobić prezent gwiazdkowy rodzicom. Konkretnie chodzi o wino OLYMPIO Muscat de Samos, takie jak tutaj http://www.amazon.fr/OLYMPIO-Muscat-Samos-15-75cl/dp/B00M8O2USQ/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1449329231&sr=8-1&keywords=olympio+muscat. Niestety dostawca z amazona.fr nie wysyła do Polski. Nie znam francuskiego i zupełnie nie znam francuskiego rynku e-commerce, żeby jakoś efektywnie tego szukać. Co prawda znalazłem
@TakTen: Wino jabłkowe. Nigdzie nie napisałem, że już będzie pite, zanim wyfermentuje i sklaruje się minie jeszcze kilka miesięcy i dopiero, gdy będzie mi potrzebny balonik jesienią to zabutelkuję. Wtedy już drożdży nie będzie w nastawie i nikt "sraczki" nie dostanie. Dla mnie przetrzymywanie pierwszego zlania jest błędem w sztuce, wolę żeby sobie nabierało smaków bez śmieci.
@mietko: Stosując drożdże kupne Tokay (Biowinoskie), nigdy nie miałem problemu, więcej pierwotnie jak robiłem z większym dodatkiem wody (powiedzmy klasycznym), to nie zlewałem w ogóle. Od razu po roku znad osadu do butelek.

Co do posmaku drożdży, faktycznie może on wystąpić trzymają non stop nad osadem ale był niewielki. Po zlewaniu znad osadu po 8 miesiącach, brak finalnie jakiegokolwiek posmaku drożdżowego.

Nota bene, podobno najlepsze wina spece rozróżniają właśnie po lekkim
Elo elo, dzisiaj w biedro na Hallera udało mi się upolować prosecco extra dry (czyli wbrew pozorom nie do końca wytrawne - extra oznacza ekstra cukier resztkowy czyli na poziomie 12-20g/l) za 15cb przecenione z 20 - ciężko o tak smaczne i tańsze prosecco ( ͡º ͜ʖ͡º) do tego dla fanów słodyczy jest moscatel w małej butelce 0,375l 17% mocy za 7cb :) Dużo tego jest, także
Mirki dostałem jakieś 2 lata temu wino z Włoch i na etykiecie ma jakieś tam papryki. Teraz otworzyłem i smakuje jakby było gazowane. Jest szansa że to normalne czy wino do wyrzucenia?
#wino
ilość wina x moc wina x 17g (17g to ilość cukru potrzebna do wytworzenia 1% alkoholu w litrze)

wina jabłkowe zaleca się robić słabsze 10- do 12% (później ponoć jest mocno wyczuwalny alkohol)

wyciśnij sok z jabłek, sprawdź ile cukru jest w soku (cukromierz kosztuje z 10 zł)- jeśli nie masz to można założyć że mają ok. 110g cukru w litrze

tu pomocna tabela
http://www.winiarze.pl/artykuly/winiarstwo/tabela-skladu-owocow-i-wydajnosci-tloczenia

1 kg rozpuszczonego cukru ma objętość 0,6
http://old.wino.org.pl

Np. na 10litrów

1. Moszcz 7,2 litra (jabłka np. 40% winne 40% kwaśne 20% słodkie - ja tak lubię)
2. Woda 1,5 litra (dla rozpuszczenia drugiej porcji cukru, dodaje się po tygodniu)
3. Cukier 2,2 kg
4. Drożdże w płynie Tokay od Biowin'u
5. Pożywka kilka gram, zgodnie z zaleceniem producenta

Jedyna wada, że im więcej soku tym wino dłużej się klaruje (naturalnie oczywiście), dla takich proporcji (przy jednym zlaniu) do
KollA - http://old.wino.org.pl

Np. na 10litrów 

1. Moszcz 7,2 litra (jabłka np....

źródło: comment_OWnx0Saz9j7D13vKDakG9SmX8Lv06pmS.jpg

Pobierz