• 956
@VCO1 uuu mieszkaniec wielkiego miasta. ( ͡º ͜ʖ͡º) już tłumaczę ubija się świnie, aby mieć co jeść. Ty masz to samo na półce w markecie. Dziękuję, że mogłem pomóc. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Tej zimy już w lutym okazało się, że mój strategiczny zapas mrożonej dyni wyczerpał się.
Tego roku przygotuję się zdecydowanie lepiej. Z pomocą ojca przygotowałem leżący do tej pory odłogiem kawałek warzywniaka i zrobiłem dyniowy zakątek ;p Ponad 70 dyń posiałem 11 różnych odmian (makaronowe, Hokkaido, olbrzymie, melonowe, muscat itd.). Jak dobrze pójdzie to tej zimy nie wydam ani złotówki na jedzenie, bo będę jeść tylko dynie ;p

Na zdjęciu przy każdym
gobi12 - Tej zimy już w lutym okazało się, że mój strategiczny zapas mrożonej dyni wy...

źródło: comment_hFKlWfRKzdLMNNI58MgibFrbf6vLrDlB.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czisburgers: no szkoda, ale co zrobić? Brudne, głodne i bite nie są, rośnie taka sama patola,co rodzice. Mnie nawet już aż tak nie rusza po tym, jak widziałam i słyszałam, jak te dzieciaki się zachowują i mówią do siebie. Tylko ten mały mógłby jeszcze inny być.
  • Odpowiedz
@denis-szwarc: dziabneła mnie raz taka suka, jak jej lepe sprzedałem to do końca swojego krótkiego życia mi się kłaniała. Krótkiego - bo tydzień później była w rosole. Smakował k------o dobrze.
  • Odpowiedz