Ja w tym roku pierwszy raz mam wszystko na powietrzu - na nowym terenie nie mam foliaka (zrobiłem próbę z małym tunelem, ale nie dał rady się utrzymać - wiatr wygrał) ani szklarni, ale popracuję nad tym może w przyszłym roku.
Posadziłem wszystko do gruntu, wkopałem agrowłókninę (szpilki nie dawały rady z wiatrem). Pielęgnacja jest


















Komentarz usunięty przez autora