przecież ten gościu ma szał w oczach, to najlepszy dowód na opętanie i zaprzeczenie jego ateizmu


@Springfield: To puść sobie sam dźwięk, wysłuchaj argumentacji i skomentuj film zamiast pisac nie na temat ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
kto z was żyjąc 3000 lat temu w dziczy w ogóle by wpadł na to że z kawałka kamienia i energii elektrycznej można cokolwiek stworzyć?


@wierzgontycymbale: nikt, i nikt nie stworzył. Technologia to taki przyspieszony (albo i nie) proces ewolucji, najpierw komuś spadł kamień i pojawiła się iskra dając pierwszy ogień, później odłupał się kawałek i stworzył fajną ostrą krawędź, którą można było ciąć np upolowane mięso czy drewno. Mając
  • Odpowiedz
Definicja Kościoła i jej ważne konsekwencje

Jeśli na serio chcemy zająć się Kościołem, należy zapytać się o to czym jest i, co ważniejsze, jaki jest jego cel. Bez tego wszelkie nasze działania zawieszone byłyby w pustce – zresztą, to dotyczy każdego innego tematu, gdzie chce się świadomie działać konstruktywnie.
Jeśli tego nie zrobimy, nie będzie punktu odniesienia i łatwo będzie wykoślawić działanie, nie będzie też spójnej płaszczyzny do oceny naszego działania.

Oczywistości? Być może. Jednak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biliard: Jednoznaczna charakterystyka Kościoła bez Boga nie ma sensu. To że Bóg jest przede wszystkim "nieujmowalny" jest początkiem studium teologii (jest to tzw. teologia negatywna). I właśnie o precyzję tu chodzi nie o czcze gadanie, w którym łatwo popełnić błąd, że pojęło się coś z natury niepojętego, bo się to w słowa ujęło. Nasze pojęcia, których używamy do określenia Boga są przede wszystkim pojęciami stosowanymi przez analogię, a to z
  • Odpowiedz
@Jakwarszawa: Deprecjonowanie filozofii czy religioznawstwa nie jest mądrym pomysłem. Przeczytałem Pismo Święte i też doceniam myśl teologiczną i Słowo, które w Nim można odnaleźć. Nie idę zatem na skróty. Zresztą Kościół jako nierozciagłe (niemierzalne) w swej istocie, wielopłaszczyznowe zjawisko, może mieć wiele definicji. Podałem najprostszą, jaką się według mnie da, a jednocześnie zawierającą element "materialny" (osoby) i "formalny" (relacja wspólnotowa między tymi osobami). Jestem przekonany, że mam prawo do takiej
  • Odpowiedz
Są ludzie, którzy nie mają nadziei.

Jeżeli byśmy ich zapytali, czy będziesz wiecznie z Bogiem?, to oni by szczerze odpowiedzieli, „Nie wiem, trochę w to wątpię”.

Jeżeli byśmy ich zapytali, co jest po drugie stronie śmierci, to oni szczerze by odpowiedzieli: „Chyba nic, chyba człowiek po prostu przestaje istnieć. Nie wiem, kto wie?”.

Ale
EwangeliawCentrum - Są ludzie, którzy nie mają nadziei.

Jeżeli byśmy ich zapytali,...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach