Dzielmy się tym co posiadamy i przyjmujmy się do siebie na wzajem!

Ewangelia wg św. Mateusza, "Nagroda za oddanie się Jezusowi"

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.
Kto przyjmuje proroka, jako proroka, nagrodę proroka otrzyma.
z.....m - Dzielmy się tym co posiadamy i przyjmujmy się do siebie na wzajem!

Ewangel...

źródło: e4125d45-b0f6-4ad6-a453-451d12770bbe-compressed

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych

@zyje_zyciem: tu jako ateista muszę się zgodzić. Jakby człowiek nie wymyślał to sam by nie wymyślił, by dzieci rodziły się z wnętrznościami na wierzchu albo bez skóry i innych ciekawych narządów.
  • Odpowiedz
Każdy chrześcijanin powinien oddawać dziesięcinę/pierwociny

Pierwociny są istotnym elementem życia chrześcijanina. Niestety żyjemy w czasach, gdzie ludzie są zbytnio przywiązani do pieniądza. Chciałbym aby ten wpis sprowokował do refleksji i zmienił wasze podejście do finansów, wolność od pieniędzy jest kluczem do rozwoju ducha.

Oddawanie części swojej pracy Bogu było praktykowane od zawsze:
Wj 23, 19 "Przyniesiesz do domu PANA, twego Boga, pierwociny z pierwszych plonów swojej ziemi. Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki."
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell: racja, ja akurat należę do kościoła co tam ogarnia te sprawy i daję dziesięcinę, dary. O pierwocinach to jeszcze tak nie myślałem aż tak, ale muszę sprawy przemyśleć.

Dzięki za post i komentarz.
Chwała Panu.
Trzymaj się, z Bogiem.
  • Odpowiedz
  • 2
@korell biorąc pod uwagę, ile zabiera państwo Polskie i ile jest przeznaczane na kościół katolicki, to chyba sprawę dziesięciny mamy załatwioną. Piszę tutaj nie jako "oświecony ateista" ale jako katolik.
  • Odpowiedz
wiecie co ciekawe czy w archiwach Watykanu są jakieś materiały odnośnie prac J. Bohme
facet rozwali cały system kościelny i ateistyczny jednocześnie xD Mistrz lepszy niż L. Wałęsa

chyba miał szczęście że miał wtedy "niskie zasięgi" i go nie dorwali tak szybko..
CIEKAWE:
Był rzemieślnikiem, szewcem, ale po objawieniu, którego doznał i które opisał, stał się znanym mistykiem. Nie pisalibyśmy o nim w naszej rubryce, gdyby nie fakt, że jego pisma, z których część
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nutka-instrumentalnews: w objawienie nie wątpię, tego jest wiele, kwestia z jakiego źródła. Mam na myśli, że nie tylko ludzie mogą kłamać. Zaciekawiły mne te nieobalalne teorie, zobaczyłam na szybko co on tam uważał i ehhh. Czemu ten ziomeczek nie rozważył tego bardziej logicznie, matematycznie m.in. spraw związanych z nieskończonością. M.in. jeśli coś ma trwać w nieskończoność, to musi być doskonałe, bo inaczej się zniszczy, zapadnie, umrze. Owa doskonałość polega na
  • Odpowiedz
@nutka-instrumentalnews @zyje_zyciem

Jakob Böhme (1575–1624) był niemieckim mistykiem, filozofem religijnym i teozofem, którego prace wywarły ogromny wpływ na filozofię, teologię oraz ezoterykę. Böhme, znany jako „mistyk z Görlitz,” był szewcem z zawodu, ale jego pisma poruszały kwestie duchowe, kosmologiczne i metafizyczne. Uważał, że wszystkie rzeczy mają boskie źródło i że zrozumienie świata wymaga introspekcji i mistycznej jedności z Bogiem.

Kluczowe tezy Jakoba
  • Odpowiedz
Cofnijmy się do 2024 roku...

Jeżeli włodarz diecezji warszawskiej nie zarządza dyspensy od postu "mięsnego" w piątek 16 sierpnia 2024, po święcie 15 sierpnia, a taką dyspensę zarządza biskup diecezjalny warszawsko-praski, to jeżeli stanę na środku mostów pomiędzy lewym, a prawym brzegiem Wisły, to mogę zjeść kotleta, czy nie?

#dyspensa #religia #wiara #biskup #mieso #post #zasady #most
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RybkaNaDwaRazy: no skoro katolicy uznają władzę papiestwa i jego duchownych na ziemi, to ja bym do tego podeszła jak do pytania: czy stojąc na granicy dwóch stanów w USA można zrobić coś co w jednym stanie jest zakazane, a w drugim nie.
  • Odpowiedz
@RybkaNaDwaRazy Traktując pytanie na poważnie to można na nie odpowiedzieć gdyby się komuś chciało poszukać. Można np. przyjąć że jeśli granicę diecezji warszawsko-praskiej definiowane są jako "prawobrzeżna Warszawa" to należałoby sięgnąć do map geodezyjnych z wyznaczonymi granicami dzielnic. A tak się akurat składa, że żadna dzielnica nie obejmuje dwóch stron Wisły, więc byłyby to bardzo dobry wyznacznik
  • Odpowiedz
Księga Koheleta, "Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga"
(fragment)

Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem:
z.....m - Księga Koheleta, "Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga"
(fra...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Oline:
W Biblii jest wiele "dziwnych sprzeczności", tak samo jak we Wszechświecie, którego zdołaliśmy zbadać pewnie mikroskopijny ułamek, przykładem zobrazuje Ci, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i (patrząc przez pryzmat logiki ludzkiej) może dochodzić do pewnych dziwnych sprzeczności, które z punktu widzenia Boga, mogą być naturalną koleją rzeczy, czymś porządkującym chaos.

Figury niemożliwe, zachowania geometrii wewnątrz czarnej dziury (kąt prosty wewnątrz czarnej dziury niekoniecznie musi mieć 90 stopni)
  • Odpowiedz
Koh 9:11: "A dalej widziałem pod słońcem, że to nie chyżym bieg się udaje, i nie waleczni w walce zwyciężają. Tak samo nie mędrcom chleb się dostaje w udziale ani rozumnym bogactwo, ani też nie uczeni cieszą się względami. Bo czas i przypadek rządzi wszystkim."


@Oline: ciekawe kto rządzi czasem i przypadkiem. :p W Koheleta jest wiele dziwnych zwrotów, ale patrząc całościowo na tę księgę, kaznodzieja sprowadza wszystko do Boga.
  • Odpowiedz
Ludzie wierzą w kosmitów, wypatrują ich (zamiast Jezusa Chrystusa), a kosmitów po prostu nie ma ( ͡º ͜ʖ͡º). Wiara w kosmitów to kolejna religia antychrysta - jej celem jest odwrócenie ludzi od Boga Ojca i Pana Jezusa Chrystusa. Szatan nawet objawia się w postaci #ufo #uap (jutro ma wyjść nawet film z... rozbitym UFO).

„I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Marta rzekła do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga. Rzekł do niej Jezus: Brat twój zmartwychwstanie. Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym. Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie,
  • Odpowiedz
Pamiętajcie, że lepsza chociażby minimalna wiara, minimalna nadzieja niż nic (chociaż brać to pod uwagę na poważnie) na to, że Pan Jezus Chrystus rzeczywiście (że to prawda) zmarł za nasze grzechy, abyśmy nie zostali potępieni (tzn. po swoim przyjściu będzie sądzić żywych i umarłych - umarli zmartwychwstaną i w ten sposób osądzi wszystkich i ci, którzy nie wierzyli, a usłyszeli o ewangelii za życia, zostaną potępieni)? Ci z wiarą, choćby małą zostaną
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach