Macie jakieś doświadczenia w paleniu węglem w kominku? Chodzi o taki kominek jak jest w salonie.
Popsuł nam się kocioł w piwnicy i nie mamy teraz kasy na wymianę, naperawa nie chodzi w grę bo jest z 1988 i nadaje się tylko na złom.
Mamy prawie tonę węgla, dzisiaj próbowałem nim napalić w kominku, chodzi o to aby się ogrzać ale strasznie dymi. Macie jakieś sposoby aby bezpiecznie TYMCZASOWO (do połowy stycznia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@civilburger: Klima taka w miare dobra kosztuje 4k+montaz 2k ( sa tez tansze ale mniej wydajne ). Pradu zuzywa srednio 0,7-1kWh na godzine. Dofinansowania dają co najmniej 40% do 4500zl. Sam tez mysle nad montazem takiego urządzenia. W takim kwietniu czy pazdzierniku nie opłaca sie odpalac pieca gazowego a palenie w kopciuchu jest troche niefektywne
  • Odpowiedz
Ludzie zużywają około 4-6 ton węgla na sezon do ogrzania domów wolnostojących, tak? Węgiel kosztuje 2500-3000zł/tonę, tak? Ludzie płacą około 10000-18000zł/sezon za ogrzanie domu?
Jak to wygląda "w prawdziwości"? Rozumiem, że palenie śmieci daje jakieś tam oszczędności, ale to nie będą tysiące złotych...
#dom #ogrzewanie #wies #ciekawostki #kiciochpyta #wegiel
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: nie wiem gdzie ty kupujesz ten węgiel, ale
Aktualnie kosztuje ok 1400 zł za tonę

Druga sprawa, że jeszcze do tego dochodzi palenie drewnem

A trzecia sprawa to 4-6 ton to na budynek ok 200mk bez ocieplenia pewnie
  • Odpowiedz
@Ranger: wegiel juz nie kosztuje 3k tylko poltora a nawet taniej, wiec juz polowe mozesz odjac, 4 tony na sezon to duzo, 6 ton bardzo duzo. Ja np na sezon spalam w granicach 2 ton ekogroszku, w tym roku pale pelletem i pewnie zmieszcze sie miedzy 2,5-3 tony. Czyli u mnie koszt okolo 3-3,5 tysiaca na sezon.
  • Odpowiedz