Idę dziś w #pracbaza do kuchni. Nastrój bardzo #walentynki. Różowe baloniki z helem kiwają się slodko za drzwiami. Laski odwalone jakoś bardziej niż zwykle. No i widzę jak ONA wychodzi z kuchni. Zrobiłem krok do tylu, przytrzymałem szeroko drzwi i uśmiechnąłem się szeroko. Widzę jak na JEJ twarzy maluje się płomienna radość. Powabnym krokiem wychodzi, żegnając mnie trzepotem rzęs i namiętnym dziękuję. Dałbym głowę, że się wręcz zarumieniła. Odeszła falując kiecka
My w pracy co środę chodzimy sobie o 15 grać na halę, dziś wstępnie brakowało jednego żeby można było zrobić 2 drużyny. Ustalam z kolegą ten temat i wychodzi dialog:
Ja: A czemu Dominik z nami nie idzie? (dominik to taki młody 20latek, który u nas w firmie pracuje)
Kumpel: A bo wolne ma, gdzieś z dziewczyną pojechał
Ja: no tak, młody to jeszcze obchodzi walentynki
Kumpel: Daj spokój, ja tam #!$%@?ę
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Mam znajoma, nie kolezanke, bylismy razem w grupie x lat temu, teraz tylko znajomi na fb, bez kontaktu.

Lepiej znam jej bylego chlopaka. Zdradzala go regularnie z jednym gosciem. Ten, kiedy sie dowiedzial zerwal zareczyny i #!$%@? ja z jego mieszkania. On ogarniety, dobrze zarabia, niezly material. Ona kiedys superlaska, pozniej sie spasla, bogaci rodzice, ona gownorobota.

Z bolcem na boku ostatnio wpadla,.szybki slub cywilny, wczoraj zdjecia ciążowe, a dzis przeprowadzka do
To było wczoraj. Jako, że miałem z moją piękną dziewczyną drugą rocznice związku postanowiliśmy pójść do baru na piwo. Wchodzimy tam, pijemy, przytulamy i całujemy się. Po pewnym czasie oboje zgłodnieliśmy, więc postanowiłem, że pójdę i kupię nam frytki w barze w którym byliśmy. Czekaliśmy wtuleni w siebie 10 minut po czym przyszła kelnerka z naszymi frytkami. Próbuje tych frytek, a one #!$%@? słone nieziemsko, no więc biorę je, idę do obsługi
źródło: comment_oDkb7toZ69IOsTdeN3f7AjwgYio1L2ow.jpg