Mój prezent od kobitki na Walentynki. Mówiłem ostatnio, że może kupilibyśmy jakąś planszówkę.. no to zrobiła Chińczyka na kawałku kartonu ( ͡º ͜ʖ͡º) Za pionki mieliśmy szpulki nici, napierdzielaliśmy, aż karton fruwał.
#walesacontent #walentynki
#walesacontent #walentynki






































Moja małżonka uwielbia różne uroczystości, święta i inne tego typu rzeczy. Wiąże się to z celebracją typu jakaś impreza z zastawionym stołem, tańce, muzyka, wystrój itp. itd. Tak było też na Walentynki. Zrobiła pizzę walentynkową, galaretkę.
Żeby była już w pełni szczęśliwa kupiłem jej na prezent trampki drogiej firmy jakie chciała (ma szafę butów) i kwiaty za 100 zł.
Wróciłem zmęczony po pracy, coś zjadłem i zabieram się za pompowanie