@Napalone_Okno przecież to jest złodziejska stawka, jak będziesz miał dostawy to nic nie zarobisz tylko się najebiesz fizycznie. Też kiedyś jeździłem jak szwagier miał transport. Załadunek o 3-4 rano załaduj sobie sam 1,5 tony potem przelot 100km i jazda po sklepach, 12-20 punktów na każdy wyładuj towar, leć z fakturami itp. Powrót na bazę rozładuj pojemniki. Robiło się te min 300km dziennie, czasem 200 a czasem 500. Lepszy były mocne trasy
  • Odpowiedz
@darek-jg: Nie o hamowanie najbardziej bym się tutaj obawiał. Sam ten motocykl to około 200kg, gdzie nośność bagażników dachowych kończy się gdzieś na 100kg w najbardziej optymistycznych wariantach. To jest zagrożenie nawet dla konstrukcji samochodu.
  • Odpowiedz
mijałem grupki różowych 3-5 osobowe nad wodą i nic nie robiły tylko leżały jak tak można... szkoda życia ( _)
czemu ludzie lubią marnować czas gnijac nad wodą? serio dla mnie to nie jest zrozumiałe ze można lubić leżeć i nic nie robić przez kilka godzin, już nawet to cholerne chodzenie jest lepsze ale wiadomo najlepiej szosa i 500km ( ͡º ͜ʖ͡º)
#rozowepaski
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mati1990 hurr dlaczego ktoś robi to czego ja nie lubię durr, natychmiast przestańcie robić nieproduktywne czynności i weźcie przykład ze mnie, który pożytecznie spędza czas np. komentując na wykopie zachowanie losowych ludzi, które mi się nie podoba, chociaż nie ma na mnie absolutnie żadnego wpływu.
  • Odpowiedz
#wakacje #feels #wspomnienia
Wgl beka bo jacyś rodzice dodali jakiś miesiąc temu mój numer na whatsupową grupkę rodziców dzieci które jadą na obóz. Oczekiwałem bardziej jakichś nadwrażliwych matek rozwydrzonych bachorów. Teraz jak ten osób się zaczął to okazuje się, że jest to wyjazd powiązany ze strażą pożarna a zamiast bachorów młodzież w wieku 12-17 lat. Prawie nakryto moja obecność bo ktoś napisał żeby dodać numer różniący
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czym rożnią się sposoby płatności, rezerwacji i kody na bookingo od słynnych tzw. waluty pili coiny?

Współtwórca i „twarz” grupy Pili Pili, Wojciech Żabiński, opublikował w mediach społecznościowych informację, że grupa wymaga restrukturyzacji.

Usługi spółek były finansowane poprzez „walutę grupę”, czyli kupowane przez klientów tak zwane pili coiny. To nimi płacono za wszystko. Tym samym klienci nie dysponowali gotówką, a na swoich kontach w Pili Pili mieli walutę wewnętrzną, której kurs wahał się od
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach