Mircy i Mirabelcy, jakie macie odczucia po wymianie baterii w czujniku kadencji od #wahoo?
Według ich instrukcji nie jest to rocket science. Ja mogę jedynie stwierdzić, że było to jedno z najgorszych doświadczeń tego typu. Plastik odkształca się pod innymi plastikami (kostka do otwierania telefonów), o-ring uszkodzony, całość wygląda jak zjedzona i zwrócona przez psa. Urządzenie do pierwszej wymiany z pewnością jest wodoszczelne. Może to moje kowalskie łapy, ale
Według ich instrukcji nie jest to rocket science. Ja mogę jedynie stwierdzić, że było to jedno z najgorszych doświadczeń tego typu. Plastik odkształca się pod innymi plastikami (kostka do otwierania telefonów), o-ring uszkodzony, całość wygląda jak zjedzona i zwrócona przez psa. Urządzenie do pierwszej wymiany z pewnością jest wodoszczelne. Może to moje kowalskie łapy, ale



























Jak odpalisz licznik, to przejdź do ekranu segmentów i włączy synchronizację segmentów, niech sobie zaciągnie nowe, powinien wtedy też wylistować segmenty w pobliżu.
No i fizycznie się udaj w te okolice, powinien ze 100m przed już drzeć ryja, że będzie segment, jeżeli nie to