Mam problem
Może ktoś się orientuje w takich sprawach urzędowych to zapytam

Jako bezrobotny podjąłem się stażu w firmie, podczas wykonywania tego stażu podpisałem umowe o dzieło na jakieś zlecenie w tejże firmie, powiedzieli mi że to nic nie koliduję, a jak się okazuje tak nie można, ponieważ otrzymałem pita za tą umowę o dzieło. A gdy jest się zarejestrowanym jako bezrobotny to nie można podpisywać umów.

Orientuje się ktoś czy można
#stan #panstwo #hipoteka #urzad #druk Nie dali jednego druku i urząd zajął im emerytury

Sprzedali mieszkanie w mieście, kupili działkę na wsi i postawili dom. Wkrótce telefon z urzędu skarbowego, zmroził ich, zdeptał i rzucił na kolana. Bezlitosny fiskus wszedł dwojgu chorym emerytom na hipotekę i emerytury.

Kilka lat temu rządząca Platforma Obywatelska zasłynęła m.in. miłym dla ucha hasłem "Przyjazne państwo". Wówczas jej aktywny i nadzwyczaj ambitny polityk z Biłgoraja, Janusz Palikot,
Pobierz
źródło: comment_lCUi8wa0sYBMS2V4AtVSJMozSHYoMOYK.jpg
Kiedyś poszedłem do urzędu i dałem im formularz PIT-36 wydrukowany przez księgową, z tyłu jest napisane

URZĘDOWE POŚWIADCZENIE ODBIORU DOKUMENTU ELEKTRONICZNEGO


Dostałem pismo:

(..) Informuję, że formularz jaki Pan załączył nie zawiera urzędowo potwierdzonego wpływu do Urzędu Skarbowego.


Co z tym fantem zrobić? Udać się do Urzędu Skarbowego?

#urzadskarbowy #urzad #pytanie #podatki #pit
#dobrarada #praca #urzad #urzedasstory

Jako były pracownik pewnego urzędu dam wam radę. Nigdy nie siadajcie na krzesłach w urzędach (w poczekalni).

Bardzo często siedzą na nich bezdomni i WIELE RAZY zdarzało się ,że zostawiali na nich swoją produkcję (stałą jak i płynną).

Tyczy się to też siedzeń w autobusach.
Niedawno zakończyła się seria szkoleń dla urzędników. Więcej można dowiedzieć się tutaj: http://obywatel.gov.pl/o-szkoleniach-urzednik/

Odbyły się już egzaminy z obsługi nowego systemu dla urzędów. Egzaminy przeprowadzone według typowo polskich "standardów".

1. Egzaminy były online, serwery oczywiście przeciążone, nie wszystko później działało (różne komunikaty błędów).

2. W niektórych urzędach nie dało się w ogóle zalogować.

3. Błędne podane wyniki kto zdał/nie zdał (podawane były później poprawki, aktualizacje itp).


To raczej nie jest temat medialny
Po przeczytaniu komentarzy pod wpisem

http://www.wykop.pl/wpis/10442178/o-jak-spuchlem-u-mnie-w-urzedzie-dzieci-pracowniko/

a w szczególności takich:

http://www.wykop.pl/wpis/10442178/#comment-30108760

http://www.wykop.pl/wpis/10442178/#comment-30094174 itp.

naszedł mnie lekki #!$%@?.

Czy sam fakt pracy w urzędzie oznacza, że ktoś jest nierobem i przejada "moje pieniądze" (bo przecież z "moich" podatków)?

Sam pracowałem przez pewien czas w NFZ. I powiem Wam, że pracowałem w dziale, w którym od 8 do 16 miałem konkretny zapieprz! Parędziesiąt spraw prowadzonych na raz, ciągłe telefony, siedzenie godzinami w ustawach i
@kma1987: bardziej chodzi o to, że tworzy sie milion ustaw i pierdylion przepisów, które ingeruja w każdą możliwą cząstkę naszego życia a potem trzeba zatrudnić urzędników do obsługi tych wszystkich spraw, które normalnie nie musiałyby byś załatwiane w urzędach przez urzędników. Według mnie zawsze można powiedzieć nieroby o urzędnikach (moi rodzice są urzędnikami) ponieważ nie wypracowują nic co ma wpływ na rozwój gospodarki mimo, że pewnie część z nich ciężko pracuje.