W Japonii znana jest pewna miejska legenda zwana Aka Manto.

Aka Manto to zły duch, który nawiedza toalety publiczne. Pojawi się, kiedy usiądziesz na kiblu i nie będzie tam papieru toaletowego.

Tajemniczy głos zapyta się: "Chcesz czerwony czy niebieski papier?"(czerwona/niebieska peleryna w niektórych wersjach).

Jeśli
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Japonii jest tego masa. Jest kobieta, która pyta czy jest piękna (Kuchisake ona), jest kobieta licząca talerze (Okiku), jest dziecko płaczące w toalecie (Hanako-san), są Teke teke - wiszące np. z linii trakcyjnych, są Hitobashira - zamurowani w budynkach...

Najczęściej, żeby pozbyć się dręczyciela trzeba go wyprowadzić z równowagi: np. poprzez wymijającą odpowiedź, albo powiedzieć "przepraszam, śpieszę się na spotkanie" - duch z racji uprzejmości nie będzie przeszkadzał i się oddali
  • Odpowiedz
Hej podobno w #krakow szaleje burza :D

Chciałbym przypomnieć, że może wam wlecieć piorun kulisty przez gniazdko do pokoju :)

Najlepiej abyście nie podchodzili i nie głaskali bo może was ugryźć no i nie wiadomo czy był szczepiony na wściekliznę.

#ostrzegam #ostrzezenie #urbanlegend
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajoma wyslala mi takie cos na FB, moim zdaniem to tylko zwykłe #urbanlegend .

"Dzisiaj moja sąsiadka była w urzędzie, babeczki przy niej dostały jakiś faks odnoście zagospodarowania gruntów i czytały głośno, że w razie co to ludzi mają chować w zbiorowych mogiłach w parkach i skwerach, a dopiero po wojnie jak już znajdą się bliscy to w pojedynczych grobach....."
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Profesor X jest takim idiotą, że kiedyś jednej dziewczynie powiedział, że ma wejść do szafy i z niej odpowiadać, bo jest tak brzydka...


czyli urban legend krążące po uczelniach i dotyczące najczęściej jakiegoś "złego" profesora (u którego egzaminy nie są lekkie)... #gimbynieznajo na pewno.

#urbanlegend #legendymiejskie #studbaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O qrewełe jakie mi ludzie zapodali #coolstory ,a raczej #urbanlegend stoczniową w #pracbaza Oo

Była sobie jakaś babeczka pracująca na statku przy budowie i nie mogła znaleźć drogi do wyjścia, więc chciała wyjść przez bulaj [takie okrągłe okrętowe okno jakby ktoś nie wiedział], no i pech chciał, że się zaklinowała. No i tak ją przyuważyła jakaś grupa napalonych stoczniowców, to zamiast biednej kobiecie w potrzebie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #chyba

Przede mną, w kolejce po pieczywo, stoi policjant. Każdy coś tam kupuje. A to bułki, chleb. Przyszła kolej na policjanta: "Nie ma zwykłych pączków?" ;-) myślałem, że to takie #urbanlegend
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach