Taka opowieść doleciała do moich uszu. Facet kupił sobie laptopa na wyprzedaży garażowej. Laptop zawierał prywatne zdjęcia poprzedniego właściciela, jego pliki i ustawienia. Nowy właściciel postanowił sformatować dysk i na miejsce W7 zainstalować W10. Po instalacji jeszcze korzystał z laptopa, wyłączył go i poszedł spać zostawiając laptopa otwartego. Kiedy rano wszedł do salonu zastał włączonego laptopa na oknie logowania do systemu, gdzie widniało imię poprzedniego właściciela, natomiast system został przywrócony do W7.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach