@wujeklistonosza: To się zdarza. W języku buddystów nazywa się to satori, w języku miłośników lsd itp. nazywa się ego death. W innych nomenklaturach może się nazywać jeszcze inaczej.
Jeśli już doszedłeś do tego etapu, polecam drążyć to, bo nie każdy tam dociera (przynajmniej medytacją). Praktyczne znaczenie takich doświadczeń, właściwe ich zrozumienie i umiejscowienie w swoim życiu, doprowadzi cię do życia pozbawionego trosk, bólu i cierpienia :)
Poszukaj buddystów zen w
  • Odpowiedz
@OzaweNakashi: no to w wawie masz co najmniej kilka miejsc. szukaj buddyzmu zen, oni sie tam skupiają na medytacji a mniej mają całej tej religijnej otoczki.
oni mają zwykle jakieś dni otwarte czy cos takiego - sledz temat na stronie. jak napiszesz do nich z problemem, to tez na pewno pomogą.
kiedys tu byl jeden zaawansowany buddysta - raj - nauczyciel dharmy z krakowa. mozna bylo z nim gadac o
  • Odpowiedz
Jakieś 10 lat temu na największym chyba ogólnopolskim internetowym forum dyskusyjnym poznałem fajnego ziomka. Mieliśmy podobne gusta, poglądy, udzielaliśmy się w tych samych tematach i żywo dyskutowaliśmy przez kilka ładnych miesięcy, jeśli nie lat. Ja sam n-------m tam kilka tysiecy postów. Później poświęcałem forum coraz mniej czasu, ale znajomość pielęgnowaliśmy i choć pochodziliśmy z dwóch przeciwległych końców Polski, to raz nawet udało nam się nawet spotkać. Na żywo okazał się być jeszcze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mescuda: to chyba wynika z kompleksów polskich. mokre sny o potężnej Polsce, o husarii, monte casino itd namieszalo w głowie ludziom. mówiąc inaczej nigdy nie byliśmy wielcy jako kraj (jeśli patrzeć na i rp to było paręset lat temu więc mało się liczy) więc walimy konia do każdej pozytywnej informacji
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój wyjazd do Australii nie był taki zajebisty jak oczekiwałem.
Kolega opowiadał że laski z Azji same wskakują na kutasa. Czasem po dwie na raz. Wystarczy wyjść do klubu albo wieczorem na spacer i być blondynem. Nieprawda.
W załączonym zdjęcie poglądowe kolegi. Jakoś nie powiązałem faktów.
#podroze #ciekawostki #truestory
maszfajnedonice - Mój wyjazd do Australii nie był taki zajebisty jak oczekiwałem.
Ko...

źródło: comment_xKt5FIEVgxn4ZmgKTFGXpkw7VbP1wEWA.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj byłem świadkiem niezłej sceny. W jednej z księgarni był Sebek potężny, który kupował gazetę. Wyszedł i zapikała bramka. Na to wychodzi ochroniarz, starszy dziadzia i każe sebkowi pokazac zawartość plecaka. Sebek posłusznie to robi i okazuje się że niczego nie ukradł. Komicznie to wyglądało, dziadzio stary, trzęsący się, krzyknął na sebka który mógłby go jednym ciosem posłać do Hadesu.

Miał dziadek szczęście że nie trafił na faktycznego oprycha.

#truestory
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hu-nows: pracowałem na ochronie, znam ten zawód od podszewki. Zgadzam się z Tobą, ale z doświadczenia wiem że ludzie już wolą pokazać i mieć święty spokój niż czekać na jakieś policję itd i tracić niepotrzebnie czas
  • Odpowiedz
Pomocy jestem caly rozstrzesiony. Jestem w szoku zycie mi sie załamało. Łzy lecą mi na klawaiture taka akcja po 3 latach razem... Ja pie***le!!!!!!!!!!!!!!!!

Wczoraj wrocilem z zagranicznej delegacji dzien wczesniej. Byłem szczęśliwy że wracam do naszego domu., ktory ukonczyłem rok temu kosztem ogromnego kredytu na siebie. Kosztem brania delegacji w #pracbaza zeby stacbylo mnie na kredyt. Wszystko dla nas. Dla niej...

Byłem we Włoszech kupiłem jej piękne pamiatki. Nie
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach