Mirki, potrzebuję pomocy.
Od dłuższego czasu poszukuje plecaka na grubsze wyprawy hikingowe.
Wszystko byłoby spoko gdyby nie siano w mojej głowie pozostawione przez redditową spuściznę tagu ultralight.
Moim priorytetem co do pieszego podróżowania jest przede wszystkim komfort, stąd to magiczne zbijanie wagi ekwipunku do wagi pokroju 4-5kg zrobiło na mnie gigantyczne wrażenie, jednak patrząc na temat z szerszej perspektywy zauważyłem, że styl ultralight w naszym alpejsko-karpackim środowisku nie jest zbytnio popularny, co najlepiej widać po
Od dłuższego czasu poszukuje plecaka na grubsze wyprawy hikingowe.
Wszystko byłoby spoko gdyby nie siano w mojej głowie pozostawione przez redditową spuściznę tagu ultralight.
Moim priorytetem co do pieszego podróżowania jest przede wszystkim komfort, stąd to magiczne zbijanie wagi ekwipunku do wagi pokroju 4-5kg zrobiło na mnie gigantyczne wrażenie, jednak patrząc na temat z szerszej perspektywy zauważyłem, że styl ultralight w naszym alpejsko-karpackim środowisku nie jest zbytnio popularny, co najlepiej widać po

















@G0w0rek: Jak będziesz bawił się w szukanie lekkiego szpeju, przekalkuluj jaka będzie koszt ubytku jednego grama - cenę nowej rzeczy dzielisz