witam survivalowe swiry !
Za poltora miesiaca, w ostatni weekend marca wybieramy sie z pracy na "survivalowy" wypad.
Calosc wyglada mniej wiecej tak ze zbieramy sie w 250 osob w piatek po pracy, potworzone sa ekipy 5 osobowe.
Zapakuja nas wszystkich do autobusow i dopiero wtedy powiedza nam gdzie sie wybieramy. Punkt docelowy moze byc niedaleko (Ardeny w Belgii/Francji) albo gory Hercu w Niemczech albo tez dalej np Szwecja, Norwegia, albo Hiszpania
Za poltora miesiaca, w ostatni weekend marca wybieramy sie z pracy na "survivalowy" wypad.
Calosc wyglada mniej wiecej tak ze zbieramy sie w 250 osob w piatek po pracy, potworzone sa ekipy 5 osobowe.
Zapakuja nas wszystkich do autobusow i dopiero wtedy powiedza nam gdzie sie wybieramy. Punkt docelowy moze byc niedaleko (Ardeny w Belgii/Francji) albo gory Hercu w Niemczech albo tez dalej np Szwecja, Norwegia, albo Hiszpania





































#ciekawostki #hiking #trekking #podroze #psychiatria #psychologia #gruparatowaniapoziomu
Chory na schizofrenię Anton Pilipa, w 2012 opuścił swój dom w Vancouver. Po 5 latach, odnalazł się w Manaus w Brazylii, po przebyciu ponad 10000 kilometrów przez dwa kontynenty, większość pieszo i autostopem.
Podróżował przez co najmniej 10 państw, wszystkie bez paszportu. Miał jeden szalony cel: Dostać się do Biblioteki Narodowej w Buenos Aires