#trekking #biwakowanie #biwak #bushcraft #tatry #gory
Co myślicie o takim awaryjnym schronieniu, w razie jakby np. w schronisku nie było miejsca?
Tarp przygnieciony karimatą, więc nie trzeba mocowania, razem ważą niecały kilogram. W środku śpiwór i plecak.
Rozwiązanie wydaje się tańsze i lżejsze od 1 osobowego namiotu, tylko czy nada się na kilka stopni i deszcz?
Co myślicie o takim awaryjnym schronieniu, w razie jakby np. w schronisku nie było miejsca?
Tarp przygnieciony karimatą, więc nie trzeba mocowania, razem ważą niecały kilogram. W środku śpiwór i plecak.
Rozwiązanie wydaje się tańsze i lżejsze od 1 osobowego namiotu, tylko czy nada się na kilka stopni i deszcz?























Jak tarp przygnieciesz karimatą, to ci się przy pierwszym wietrze zerwie taka konstrukcja.
On musi być sztywno rozparty na kijach i przymocowany do ziemi. Dodatkowo jeśli chcesz się nim tylko owinąć, to będzie przemakał, dokładnie tak jak źle rozłożony tropik namiotu. Tarp to nie jest gumowany brezent.